Wielka Pacyficzna Plama Śmieci ma wielkość większą od Polski i składa się na nią 4 miliony ton dryfujących śmieci, głównie są to tworzywa sztuczne. Jednak nie jest ona jedyną na oceanach. Na samym Oceanie Spokojnym znajduje się ich kilka, mają powierzchnię 10 razy większą od Polski i zawierają śmieci o łącznej masie 100 milionów ton.

rererrowaliplfksmfifi452 Banknoty Trash Isles. Fot. Plastic Oceans/LADbible.

Plastic Oceans Foundation i LADbible, czyli organizacje działające na rzecz ochrony środowiska, chcą aby Organizacja Narodów Zjednoczonych uznała je za państwo. Miałoby nazywać się Trash Isles (Wyspy Śmieciowe) i zadaniem ONZ będzie wyznaczenie granic kraju, ustanowienie rządu i nadanie obywatelstwa wszystkim chętnym.

Organizacje wystosowały oficjalny wniosek do ONZ, pod którym podpisało się 100 tysięcy osób. Chcą one stać się pierwszymi obywatelami tego dziwnego kraju. Pierwszym honorowym obywatelem kraju będzie Al Gore, były wiceprezydent Stanów Zjednoczonych, który od lat udziela poparcia akcjom środowiskowym.

rererrowaliplfksmfifi453 Znaczki pocztowe Trash Isles. Fot. Plastic Oceans/LADbible.

"Musimy skurczyć to państwo. Nie chcemy więcej plastiku" ... "Jest to absolutnie szkodliwe dla oceanów, a część tych śmieci widoczna jest w rybach, które jadamy" – powiedział Gore.

rererrowaliplfksmfifi4523 Paszport Trash Isles. Fot. Plastic Oceans/LADbible.

Polityk ma rację. Ta gigantyczna plama śmieci nie jest jeszcze państwem, a już ma wpływ na wszystkie żywe stworzenia zamieszkujące naszą planetę i przyczyni się do tragicznej przyszłości następnych pokoleń, jeśli nic z tym problemem nie zrobimy.

rererrowaliplfksmfifi4523w Paszport Trash Isles. Fot. Plastic Oceans/LADbible.

Przypomnijmy, że w roku 2050 w światowych oceanach będzie więcej plastiku niż ryb. Różne organizacje ekologiczne przygotowały już nawet znaczki pocztowe nowego kraju Trash Isles, a nawet walutę i paszporty.

Źródło: LADbible / Fot. Plastic Oceans/LADbible