Sytuacja na Półwyspie Koreańskim jest ostatnio bardzo napięta, wobec czego na Pjongjang nakładane są kolejne sankcje i embarga. Rosja jednak postanowiła działać wbrew całemu światu, dając reżimowi młodego Kima kolejne łącze z resztą globu.

Do tej pory Północna Korea łączyła się z internetem jednym tylko kablem, który biegnie przez Chiny, dzięki czemu dość łatwo można było kontrolować jej dostęp do sieci i wykorzystywać go do wywierania wpływu na Pjongjang. W ostatnią niedzielę, jak donosi firma FireEye, zostało jednak otwarte kolejne połączenie, które dla odmiany biegnie przez Rosję.

To duży problem, bo Północna Korea ma bardzo aktywnych hakerów w swoim arsenale, a dzięki takiej dywersyfikacji połączenia, działanie przeciw nim będzie znacznie utrudnione - w przypadku próby odcięcia Kima od sieci trzeba będzie namawiać do współpracy Rosjan, co może nie być takie proste.

Źródło: Bloomberg, Zdj.: (Stephan) at Flickr (http://www.flickr.com/photos/fljckr/2603192813) [CC BY-SA 3.0], via Wikimedia Commons