Astronomowie bezustannie obserwują niesłychane zjawiska pojawiające się na naszej dziennej gwieździe. Umożliwiają to sondy kosmiczne takie jak: Solar Dynamics Obserwatory (SDO) czy STEREO.

Przez ostatnią dekadę badań Słońca, naukowcom z NASA udało się uwiecznić na zdjęciach gigantyczne tornada szalejące na powierzchni gwiazdy.

Jedno pojawiło się w 2015 roku, zbudowane było z plazmy rozgrzanej do niemal 3 milionów stopni Celsjusza i było kilka razy większe od Ziemi.

Na Słońcu tornada tworzą się na skutek potężnych i szybko zmieniających się linii pól magnetycznych, które unoszą plazmę i rozdzierają ją na wszystkie strony, tworząc zawirowania przypominające tornada.

Podobny wir pojawił się na Słońcu również w 2012 roku. Sonda SDO uwieczniła go w pełnej krasie, dzięki czemu dziś możecie zobaczyć, jak przerażająco wyglądają te zjawiska, gdy mamy świadomość, że nasza planeta przy nich jest pyłkiem.

Źródło: NASA/YouTube / Fot. NASA