Jedno z największych na świecie lotnisk, które znajduje się w Dubaju, słynie z wykorzystywania najnowocześniejszych systemów elektronicznych do identyfikacji pasażerów i wykrywania przestępstw.

Teraz w obiekcie zainstalowano specjalne tunele biometryczne. Pasażerowie przechodzący przez naszpikowane elektroniką pomieszczenia, nie muszą okazywać swoich paszportów, gdyż dzięki czytnikom skanującym tęczówkę oka i identyfikujących twarze, cała procedura trwa od zaledwie 10 do 20 sekund.

Chociaż identyfikacja biometryczna budzi mnóstwo kontrowersji natury osobistej, to jednak wielu podróżujących po świecie ludzi decyduje się z niej skorzystać, a to ze względu na oszczędność czasu i często nerwów związanych z odprawami paszportowymi. Z takiego sposobu szybkiej odprawy granicznej skorzystało na lotnisku w Dubaju już ponad dwa i pół miliona osób.

Nowy, jeszcze bardziej zaawansowany system skanowania biometrycznego pasażerów zostanie oddany do użytku na lotnisku w ZEA w lecie przyszłego roku.

Źródło: The Verge / Fot. Satish Kumar - The National