Nasza grupa krwi wyznaczana jest na podstawie krwi rodziców i obecności antyciał oraz antygenów w komórkach krwi. Wśród ludzi występują cztery grupy krwi: jest nią 0, A, B i AB. Do tego dochodzi jeszcze czynnik Rh, który może być dodatni lub ujemny.

Najczęściej u mężczyzn występuje minus, a kobiet plus, natomiast najpopularniejszą grupą krwi na świecie jest 0. Jeśli również jesteście szczęśliwymi posiadaczami tej grupy, to naukowcy mają dla Was dobre wieści.

Wszyscy wiemy, że ludzie z grupą 0 są najlepszymi dawcami krwi, ponieważ może ona z powodzeniem zastąpić wszystkie pozostałe. Jednak według badań ludzie z taką grupą krwi są też o wiele mniej, niż inni, narażeni na choroby układu krążenia, takich jak udar czy atak serca.

Tego zdania są holenderscy naukowcy z Uniwersyteckiego Centrum Medycznego Groningen, którzy przeprowadzili zakrojone na szeroką skalę badania. W trakcie nich przeanalizowano aż 1,3 miliona kart medycznych należących do ludzi posiadających wszystkie grupy krwi.

Wynikało z nich, że najwięcej przypadków udarów i ataków serca wystąpiło u posiadaczy wszystkich grup oprócz 0. Są oni o 9 procent bardziej narażeni na takie choroby. Ze wszystkich przebadanych osób aż 771 113 miało grupę krwi inną niż 0, a 519 743 miało grupę krwi 0.

man-her3r3rrt-attar Nie masz grupy krwi 0? Musisz bardziej o siebie dbać. Fot. Pixabay.

Z tego 14 osób z grupą krwi 0 na każdy 1 000 miało w swoim życiu jakieś problemy z układem krążenia, natomiast 15 na każdy 1000 miało tego tego typu epizody u reszty grup. Chociaż wydaje się, że różnica pomiędzy 14 a 15 na 1000 jest mała, to jednak w skali całej populacji, która liczy już ponad 7 miliardów ludzi, wychodzą ogromne liczby.

Wcześniejsze badania przeprowadzone przez Harvardzką Szkołę Zdrowia Publicznego pokazały, że osoby z najrzadszą grupą krwi AB 23 procent częściej cierpią na choroby serca niż ludzie z grupą krwi 0.

Teraz naukowcy chcą dowiedzieć się, dlaczego tak się dzieje i próbować odmienić ten fakt, np. poprzez zachęcanie ludzi do częstszych wizyt u lekarza i na badaniach lub promowanie zdrowego trybu życia.

W końcu w przyszłości przejdzie nam żyć w szybko starzejącym się społeczeństwie europejskim, dlatego już teraz trzeba zadbać, aby była to jak najbardziej zdrowa starość.

Źródło: ScienceAlert / Fot. Pixabay/Twitter