Jak pisaliśmy pod koniec października, w listopadzie odbyć miał się kolejny start rakiety Falcon 9, jednak tym razem - zupełnie odmiennie niż zazwyczaj - na jego temat milczeli wszyscy, włącznie z zazwyczaj rozgadanym Elonem Muskiem. Teraz wiemy, że start ten został odwołany - nie odbędzie się dziś.

Jedyne, co o starcie tym wiedzieliśmy to, że miał on się odbyć w okienku od 1 do 30 listopada (potem poznaliśmy dokładną datę - 17 listopada) z wyrzutni 39A w Centrum Kosmicznym imienia Johna F. Kennedy’ego na przylądku Canaveral na Florydzie, miał oznaczenie kodowe Zuma, i że na orbitę miał wynieść ładunek przygotowany przez zbrojeniowego giganta Northrop Grumman.

Wiadomo, że start nie odbędzie się dziś - SpaceX jako wyjaśnienie podało konieczność przyjrzenia się bliżej danym z ostatniego testu dla innego klienta, ale być może uda się zdążyć do jutra, ale data ta nie jest pewna.

Zdj.: CC0