Firma Velodyne zaprezentowała właśnie najnowocześniejszy i najbardziej zaawansowany na świecie LIDAR, który pozwoli pojazdom autonomicznym na bezpieczne poruszanie się bez udziału kierowcy przy dużych prędkościach.

LIDAR jest tym dla samochodu, czym wzrok dla człowieka. Dzięki niemu elektronika zainstalowana w samochodzie może bardzo precyzyjnie określić gdzie on się znajduje i jak wygląda jego najbliższe otoczenie. Wszystko po to, aby autonomiczne auto jechało tam gdzie trzeba i nie stanowiło zagrożenia dla innych uczestników ruchu oraz infrastruktury.

velodyne-lidewsor-4 Porównanie możliwości obrazowania wersji 128 i 64-bitowej. Fot. Velodyne.

Najnowszy wynalazek Velodyne to aż 128-kanałowy i 360-stopniowy LIDAR, który ma zasięg do 300 metrów, 10-krotnie większą moc obliczeniową, 2-krotnie większą rozdzielczość, 2-krotnie większą liczbę kanałów i 3-krotnie większą gęstość oraz jest o 1/3 lżejszy od swojego poprzednika, czyli HDL-64.

To wszystko sprawia, że urządzenie o wiele lepiej radzi sobie z rozpoznawaniem obiektów i mapowaniem przestrzeni w 3D, od wszystkich dostępnych na rynku. Velodyne zapewnia, że nowy 128-kanałowy LIDAR dysponuje tak potężną mocą obliczeniową, że umożliwi pojazdom autonomicznym jeszcze bezpieczniejsze poruszanie się w miastach oraz, co do tej pory było mocno ograniczone, na autostradach, i to przy dużych prędkościach.

velodyne-lidar-vldwd Najnowsza, 128-kanałowa wersja systemu LIDAR. Fot. Velodyne.

Firma zamierza rozpocząć sprzedaż nowego urządzenia jeszcze w tym roku, więc możemy spodziewać się, że już na początku przyszłego roku pierwsze autonomiczne samochody testowane na drogach zostaną w nie wyposażone. Nowy LIDAR niewątpliwie przyczyni się do przyspieszenia prac nad w pełni autonomicznymi pojazdami, które w latach 20. bieżącego wieku zrewolucjonizują globalny transport.

Źródło: Velodyne / Fot. Velodyne