Do tej pory nie udało nam się odkryć śladów życia na Marsie, gdyż przebywający tam od 5,5 roku łazik Curiosity mógł używać nieodpowiedniej techniki wykrywania związków organicznych. Takie smutne rewelacje pojawiły się  niedawno na łamach czasopisma Astrobiology.

Uczeni z Imperial College London i Natural History Museum odtworzyli technikę badania jarosytu, czyli jednego z minerałów poszukiwanych przez Curiosity. To właśnie jego obecność w gruncie może wskazywać, że w przeszłości na Czerwonej Planecie istniały warunki do powstania życia.

Badacze przeprowadzili zakrojone na szeroką skalę eksperymenty, w trakcie których na jarosycie i związkach organicznych użyli techniki wykorzystywanej przez najbardziej zaawansowany łazik w historii podboju kosmosu.

Nie jest tajemnicą, że Curiosity, w celu zbadania próbek, wykorzystuje intensywne impulsy cieplne powstałe dzięki instrumentowi SAM (Sample Analysis at Mars), który analizuje próbki gruntu podgrzewając je do temperatury 1000 stopni Celsjusza. Uwalniane z nich gazy są analizowane technikami chromatografii gazowej i spektrometrii mas.

tfyrdrgtrfgrgrg Odwierty dokonane przez łazik Curiosity na Marsie. Fot. NASA/Caltech.

W trakcie badań okazało się, że jeśli potraktuje się w ten sposób jarosyt, a w próbce będą znajdowały się też związki organiczne, to minerał, rozkładając się na dwutlenek siarki oraz tlen, zniszczy związki organiczne. Tak więc Curiosity nie wykryje ani jednego, ani drugiego.

Rewelacje ogłoszone przez brytyjskich naukowców smucą tym bardziej, że wszystkie łaziki, które przeprowadzały badania na powierzchni tej planety, mogły "niszczyć" materię organiczną, tym samym nie dostarczając nam jednoznacznego dowodu na obecność "życia" na Marsie. Astrobiolodzy nie od dziś wiedzą przecież, że na Czerwoną Planetę trafiały związki organiczne wraz z kometami, meteorytami i pyłem.

Naukowcy już wypracowali nowe metody badań i łazik już je stosuje, aby już nie dochodziło do podobnych sytuacji, ale mimo wszystko spory kawał badań poszedł do kosza. Naukowcy chcą także zmienić podejście do tego tematu, przy okazji kolejnych misji marsjańskich.

Źródło: GeekWeek.pl/NASA/ScienceDaily / Fot. NASA