Już od grudnia zeszłego roku na pokładzie testowej rakiety Falcon Heavy - największej w historii SpaceX - znajduje się osobisty samochód Elona Muska - Tesla Roadster z 2008 roku, który ma zastąpić standardowy ładunek testowy, a jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem - stać się ma satelitą Marsa. I teraz Muskowi udało się uzyskać zgody na wystrzelenie go w kosmos, a kosmiczny Roadster ma "pilota".

Zazwyczaj ładunkiem testowym są bloki betonu lub stali, jednak Musk miał marzenie, by jego samochód stał się swego rodzaju kapsułą czasu, by pozostał pomnikiem dokonań ludzkości. Aby tak się jednak stało musiał najpierw uzyskać zgody od Federalnej Komisji Lotnictwa (FAA), jak dla każdego ładunku testowego.

Zgody te udało się wreszcie uzyskać, dzięki czemu rakieta znajdująca się na platformie LC39A (z której w przeszłości startowały najpotężniejsze rakiety Saturn V) będzie mogła wystartować i po raz pierwszy w historii prywatna firma wyniesie ładunek poza orbitę geostacjonarną, stawiając tym samym kolejny duży krok na drodze ludzkości ku podbojowi kosmosu.

 

Starman in Red Roadster

Post udostępniony przez Elon Musk (@elonmusk)

A samochód, który odgrywać ma utwór Space Oddity Davida Bowiego, ma mieć "kierowcę" - tym ma być manekin przebrany w skafander kosmiczny SpaceX.

Start już jutro, trzymamy zatem kciuki.

Źródło: BusinessInsider, Zdj.: instagram/Elon Musk