General Electric przetestowało właśnie największy i najpotężniejszy silnik lotniczy, jaki został kiedykolwiek skonstruowany. Dwa silniki GE9X będą napędzały np. Boeinga 777-9X, czyli najnowocześniejszy w historii lotnictwa i bezkonkurencyjny samolot pasażerski obecnie budowany przez amerykańskiego giganta lotniczego. Zapewnią mu one ultra daleki zasięg przy ogromnych oszczędnościach na paliwie.

W silniku GE9X średnica wentylatora wynosi aż 330 centymetrów, a generowany ciąg dochodzi do 110 000 funtów, co przekłada się na 445 kN.

Co ciekawe, duży udział w projektowaniu tego silnika mieli polscy inżynierowie z Engineering Design Center (EDC) w Warszawie (zobaczcie tutaj). Polacy będą też zajmowali się serwisowaniem tych silników w budowanym przez General Electric Aviation i Lufthansa Technik centrum serwisowania silników w Środzie Śląskiej. Ma on być najnowocześniejszym tego typu obiektem na świecie. Pracę znajdzie w nim ponad 600 osób, w tym wysoko wykwalifikowanych inżynierów.

Najnowsze silniki od General Electric zostały przetestowane po raz pierwszy w powietrzu kilka dni temu dzięki Boeingowi 747, który odbył lot nad lotniskiem w Victorville w Kalifornii. Najważniejsze sceny z tego testu możecie zobaczyć na powyższym filmie.

Źródło: GeekWeek.pl/General Electric / Fot. General Electric