Jakiś czas temu pisaliśmy o przygotowywanym przez IBM superkomputerze Watson, który miał wziąć udział w amerykańskim teleturnieju Jeopardy. Cóż, czas chyba zacząć się obawiać - komputer rozłożył mistrzów na łopatki.

Zakończył on teleturniej z wynikiem 77.147 dolarów, podczas gdy gracze - będący arcymistrzami turnieju (zgromadzili obaj łącznie ponad 3 miliony dolarów z wygranych w programie) - zdobyli nieco ponad 24 tysiące dolarów.

Do finału Watson (nazwany tak na cześć twórcy potęgi IBM - Thomasa J. Watsona) przystępował z przewagą 25 tysięcy. Tam zwiększył on ją dwukrotnie odpowiadając poprawnie na pytania z serialu Simpsonowie oraz z literatury Brama Stokera.

Nie musimy chyba mówić jak wielkim krokiem to jest dla rozwoju komputerów - Watson bowiem analizował na żywo pytania zadawane przez prowadzącego. Nawet jeśli to nie jest krok bliżej prawdziwej sztucznej inteligencji, to nawet posiadanie takiego komputera pod ręką byłoby bardzo przydatne.

Na razie Watson kosztował grube miliony dolarów, lecz biorąc pod uwagę astronomiczne wręcz tempo postępującej komputeryzacji możemy spodziewać się, że za 10 lat będziemy mieli telefony komórkowe o podobnych możliwościach.

Źródło