Fabuła filmu Incepcja może niedługo stać się rzeczywistością. Grupa naukowców z Uniwersytetu Yale odkryła, że osoby które praktykują tak zwane świadome śnienie (LD; Lucid Dreaming) mogą nabywać nowe umiejętności i zdobywać wiedzę podczas snu. Czyżby więc w przyszłości nauczyciele kazali nam spać na lekcjach?

Podstawą badania było sprawdzenie czy ludzie, którzy praktykują praktykę świadomego śnienia - czyli mogą w pełni świadomie kontrolować swoje sny i ich przebieg - mogą uczyć się podczas spania.

Osoby takie mogą kontrolować pewne obszary swojego mózgu nakazując im podczas snu "otwarcie" i uczenie się - choć niestety nie jest ono tak precyzyjne jak uczenie się po przebudzeniu. Badanie polegało na sprawdzeniu jak radzą sobie oni z pewnym drobnym zadaniem hazardowym - które w znacznej mierze wykorzystywało część naszego mózgu odpowiedzialną za podejmowanie decyzji i interakcje społeczne.

Wyniki pokazały, że obszary te można skutecznie ćwiczyć podczas snu, a tym samym stawać się lepszym w testowym zadaniu po przebudzeniu.

Pokrywa się to z wynikami wcześniejszego eksperymentu przeprowadzonego na Uniwersytet w stolicy Szwajcarii - Bernie. Tam badacze sprawdzali czy trenowanie prostej zabawy - wrzucania monety z odległości do kubeczka może poprawić nasze wyniki po przebudzeniu. I okazało się, że jest to jak najbardziej możliwe.

Obecnie naukowcy chcą bardziej zgłębić sekrety tego mechanizmu, tak aby w przyszłości móc wykorzystywać produktywnie czas snu - na uczeniu się nowych umiejętności i być może także zdobywaniu wiedzy.

Świadome śnienie jest procesem, podczas którego zachowujemy klarowność myślenia, wspomnienia z jawy i możemy aktywnie wpływać na przebieg snu - choć siła tych efektów zależy od naszego zaawansowania. Naukowcy uważają, że aż 20% populacji mogło w pewnym momencie swojego życia doświadczyć LD.

Technika ta była stosowana od wieków przez niektóre narody Ameryki (na przykład plemię Yaqui na północy Meksyku) czy też Azji (senońska kultura w Malezji, mieszkańcy Tybetu, Indii – Joga świadomego śnienia).

Istnieje kilka sprawdzonych technik na osiągnięcie tego stanu - autosugestia - czyli po prostu wmawianie sobie, że doświadczy się świadomego snu (chyba najtrudniejsza z nich), przerywanie cyklu snu (czyli po kilku - maksymalnie 4 godzinach - snu budzenie się na 60-120 minut, po czym ponowne zasypianie z zastosowaniem autosugestii).

Jedną z popularniejszych metod jest technika rąk zwana także techniką Don Juana. Została ona opisana szczegółowo w książce autorstwa Amerykanina Carlosa Castenedy, który spędził sporo czasu w towarzystwie don Juana Matusa - szamana pochodzącego właśnie z plemienia Yaqui. Szaman ten opracował metodę osiągania stanu świadomego snu poprzez ustanawianie tak zwanej kotwicy - pewnej warunkowej reakcji organizmu. Z grubsza polega to na wyćwiczeniu pewnego rytuału - aby kilka razy podczas różnych części dnia patrzeć na własne dłonie powtarzając sobie zdanie "Widzę swoje ręce we śnie – wiem, że teraz śnię". Po pewnym okresie treningu zdarzać się będzie tak, że podczas snu spojrzymy na własne dłonie i automatycznie uświadomimy sobie, że śnimy, przez co odzyskamy świadomość.

Istnieje też inna metoda, która wygląda niczym żywcem wyjęta z Incepcji. Została ona opracowana przez amerykańskiego psychofizjologa dr. Stephena LaBerge. Polega ona na wykształceniu u siebie odruchu kilkukrotnego sprawdzania w ciągu dnia naszej rzeczywistości i rozpoznawaniu elementów onirycznych (czyli należących do świata snów). Po wyrobieniu takiego nawyku będzie nam się zdarzać, że będzie wykonywać test rzeczywistości podczas snu - dzięki czemu odzyskamy pełną świadomość.

Po raz kolejny okazuje się więc, że nasi przodkowie uprawiający techniki szamańskie posiadali w sobie niesłychaną mądrość, która niestety została przez nas nieco zapomniana. Cieszyć więc nas powinno, że "poważna" nauka odkrywa ponownie ich wartość. Może w połączeniu z najnowszymi odkryciami w dziedzinie techniki (naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley potrafią nagrywać sny) uda się stworzyć prostą metodę na osiągnięcie stanu LD i powstaną sprawdzone techniki na zdobywanie nowych umiejętności.

Z innych ciekawostek dotyczących snów - w nieco mniej naukowych badaniach przeprowadzonych ostatnio przez największą sieć brytyjskich hoteli - Premier Inn - okazało się, że ludzie którzy śpią na lewym boku są dużo szczęśliwsi po przebudzeniu niż ci, którzy chrapią leżąc na prawym boku.

Źródła: newscientist, wikipedia