STY15

    Cellograffiti – nowy wymiar miejskiej sztuki

    Cellograffiti – nowy wymiar miejskiej sztuki

    Źródło: boredpanda.com/animal-paintings-on-plastic-wrap-evgeny-ches Karolina Majchrzak Komentarze (4)

    Graffiti jest dziś nieodłącznym elementem miejskiego krajobrazu, zdobiąc (lub jak kto woli, szpecąc) wiele budynków, mostów czy płotów. Przyszła więc pora na coś zupełnie nowego, a mianowicie cellograffiti, czyli malowanie na folii zawieszonej pomiędzy dwoma drzewami czy słupami – jednym z jej przedstawicieli jest moskiewski artysta Evgeny Ches, którego prace możecie obejrzeć w dzisiejszej galerii.

    Zobacz najnowsze galerie

    Podziel się z innymi


    Ostatnie newsy

    Tagi

    Komentarze

     

    glon,

    Ciekawy pomysł, ale zależy od rodzaju grafiki. Zwierzęta wyglądają nieźle, ale już ten napis jest paskudny i szpeci okolicę. Ogólnie jednak mam nadzieję, że pomysł się nie spopularyzuje. Gdy idę do lasu, to chcę być w lesie, a nie na foliowym śmietnisku.

    sztaheter,

    Jak dla mnie szczurek najlepszy. xD . . . Tak swoją drogą czekam kiedy ktoś zacznie oprawiać w ramki i np. na alledrogo wystawi.

    Miotla,

    Posrany bym był jakbym takiego niedźwiedzia w nocy zobaczył :D

    Janusz,

    Cellografiti - świetna metoda na grafiti bez niszczenia ścian.

    pixad