|
Lipiec
31
|
Kolejna protuberancja z sondy SDO |
| Filip Geekowski | Astronomia |
Sonda Solar Dynamics Observatory (Obserwatorium Dynamiki Słońca) znów uraczyła nas fantastycznymi zdjęciami naszej dziennej gwiazdy, na pierwszym planie z gigantyczną protuberancją. Na poklatkowej animacji, którą zamieszczamy pod artykułem, można zobaczyć olbrzymią protuberancję o długości i wysokości kilkudziesięciu tysięcy kilometrów oraz grubości kilku tysięcy kilometrów. To oznacza, że łuki i pętle rozgrzanej do czerwoności materii, są wielokrotnie większe do naszej planety.
Głównym zadaniem sondy SDO będzie obserwowanie pola magnetycznego Słońca, a więc przede wszystkim poznanie jego struktury i źródła. Naukowcy mają nadzieję także zbadać moment przekształcania energii pola magnetycznego w promieniowanie słoneczne i wiatr słoneczny. To szczególnie istotne zjawiska w momencie, gdy zbliża się nieuchronnie szczyt aktywności Słońca.
Między 2012 a 2013 rokiem na Słońcu będzie się pojawiać duża liczba plam, które będą wybuchać emitując chmurę naładowanych cząstek. Dzięki nim będziemy mogli oglądać kolorowe zorze polarne. Jednak im wybuchy będą większe, tym poważniejsze zagrożenie będą stanowić na przykład dla satelitów za pomocą których możemy oglądać telewizję, łączyć się telemostem lub korzystać z nawigacji GPS.
Wiatr słoneczny jest w stanie spowodować uszkodzenia satelitów i problemy z łącznością. Sonda SDO pozwoli nam nie tylko obserwować te zjawiska, ale także próbować je przewidywać i się na nie przygotować. NASA zaplanowała misję na następne 5 lat, ale jeśli dane zbierane przez sondę będą bardzo przydatne, to istnieje możliwość wydłużenia misji do około 2020 roku, aby poznać cały cykl słoneczny.
SDO to najbardziej aktywna sonda w historii NASA. Każdego dnia będzie przesyłać rekordowe ilości informacji, które będą zapisywane w specjalnie utworzonym centrum komputerowym. Skalę danych można sobie wyobrazić wiedząc, że naukowcy będą otrzymywać zdjęcie w wysokiej rozdzielczości, 10-krotnie większej niż ta stosowana przy transmisji programów telewizyjnych, co każde 0,75 sekundy. To daje aż 150 Mb/s. Pierwszy raz w historii ludzkości maksimum słoneczne nie będzie tak intensywnie analizowane.

|
Ponoć dziś : 03.08.2010 ponownie doszło do rozbłysku http://www.nasa.gov/images/content/473059main1_globaldisruption-670.jpg | ||
|
Dziwne jest to że większość nie dostrzega takiego zagrożenia . Na innych portalach informatycznych robią sobie jaja z takich wiadomości , płytkie umysły . | ||
|
napewno trawią w ziemie i usmażą was jak zmieniaki w mundurkach na ognisku | ||
|
popieram cię anonim przez to możemy zginąc | ||
|
Powodzenia,jak słońce by było bliżej Ziemi,a wybuchów między 2012/2013 byłoby więcej to jest szansa że trafią planetę…nie wiem czy jest się z czego cieszyć… | ||
100568 wyświetleń
86694 wyświetleń
72346 wyświetleń
70514 wyświetleń
58674 wyświetleń
°C
°C
W archiwum znajdziesz starsze newsy z naszego bloga pogrupowane według miesięcy:
Oto lista stron internetowych, które według nas warte są odwiedzenia i dodania do ulubionych:
Masz ochotę na coś innego? Zobacz najnowsze artykuły z zaprzyjaźnionego serwisu Poszkole.pl
Ula
9 sierpnia 2010 o 17:43Słońce nas „stworzyło” słońce nas zgładzi…myślę ze tak powinno być …