Na Marsie tyle wody co na Ziemi!

Do tej pory wiadomo było, że tylko Ziemia posiada w swoich wewnętrznych warstwach spore zapasy wody. Teraz po przeanalizowaniu dwóch meteorytów pochodzenia marsjańskiego naukowcy odkryli, że na Czerwonej Planecie powinno być jej... tyle ile na Ziemi!

Do tej pory wiadomo było, że tylko Ziemia posiada w swoich wewnętrznych warstwach spore zapasy wody. Teraz po przeanalizowaniu dwóch meteorytów pochodzenia marsjańskiego naukowcy odkryli, że na Czerwonej Planecie powinno być jej... tyle ile na Ziemi!

Nie tylko podważa to w dużej części naszą dotychczasową wiedzę na temat geologii tej planety, lecz także rodzi dodatkowe pytania dotyczące tego skąd ta wodą się tam wzięła. No i oczywiście pojawiają się dodatkowe problemy - na powierzchni tej planety żadnego życia nie znajdziemy po 600 milionach lat suszy, jednak kto wie - jeśli istniało tam jakieś życie może musimy zerknąć pod powierzchnię.

Naukowcy przeanalizowali dość młode meteoryty pochodzące z Marsa, które powstały podczas częściowego stopienia płaszcza tej planety i skrystalizowały się przy wyjściu na powierzchnię. Wyrzucone zostały one z Marsa około 2.5 miliona lat temu.

Pod względem geologicznym różnią się one od siebie dość znacznie - jeden zmieszał się z wieloma pierwiastkami podczas tworzenia, drugi natomiast nie. Tym co łączy oba są ślady wody. Badania wskazały bowiem, że woda ta musiała istnieć podczas tworzenia Marsa i planeta była w stanie przechowywać ją w swoim wnętrzu.

Bazując na ich składzie badacze doszli do wniosku, że w marsjańskim płaszczu musiało się znajdować 70-300 ppm wody. Dla porównania w górnym płaszczu Ziemi mieści się 50-300 ppm H2O.

Znalezisko to wyjaśnia jak planeta we wczesnej fazie swego rozwoju przechowywała wodór - w formie wody.

Co więcej - przyszłe misje na Marsie muszą dokonać dokładnych geologicznych badań - jeśli bowiem okaże się, że nadal znajduje się tam podziemna woda - to kolonizacja tej planety może nie być aż tak odległym celem.

Źródło: scienceblog