Cyfrowe miasto, czyli czujniki w każdej latarni

Jesteśmy inwigilowani z każdej możliwej strony, jednak czasem zbierane na nasz temat dane, wcale nie muszą być wykorzystane do rozwoju projektów, które służby skierują przeciwko nam. Pomysł ułatwienia życia ludności, właśnie zaproponowały władze miasta Chicago...

Jesteśmy inwigilowani z każdej możliwej strony, jednak czasem zbierane na nasz temat dane, wcale nie muszą być wykorzystane do rozwoju projektów, które służby skierują przeciwko nam. Pomysł ułatwienia życia ludności, poprzez gromadzenie informacji, właśnie zaproponowały władze miasta Chicago.

Chcą one uczynić wielki krok ku cyfryzacji miasta, co ma przełożyć się na znacznie wygodniejsze życie jego wielomilionowej liczby mieszkańców. Oprócz instalacji setek nowych kamer, pojawią się także specjalne czujniki.

Specjaliści z Miejskiego Centrum Obliczeń i Danych chcą bowiem zbierać wszelkie możliwe do uzyskania informacje o codziennym życiu społeczności i jej interakcji z otoczeniem, co, dzięki szybko rozwijającej się technologii, jest już w zasięgu ręki.

Najnowsza technologia w służbie życiu miasta. Fot. CTA.

I tak na każdej latarni w mieście, mają być zainstalowane czujniki, które będą zbierały dane na temat przemieszczania się ludności, ilości wykonywanych przezeń połączeń telefonicznych w konkretnych częściach miasta, natężeniu ruchu drogowego czy ilości i jakości oświetlenia.

Zebrane i przeanalizowane dane posłużą do usprawnienia życia miasta, a dokładnie m.in. zwiększenia liczby stacji komórkowych, autobusów, pociągów metra i dostosowanie ich czasu pracy do konkretnego zapotrzebowania ludności.

Optymalizacja funkcjonowania metropolii przełoży się na oszczędności w budżecie, a to następnie na powstanie nowych projektów, które zwiększą komfort codziennego przemieszczania się po jej zakamarkach.

Źródło: Chicago Tribune / Fot. CTA