IBM pokazał na CES 2018 swój komputer kwantowy

Świat komputerów kwantowych coraz bardziej nas zadziwia, a to ze względu na niesamowite odkrycia, o których informacje dochodzą do nas z najróżniejszych ośrodków badawczych rozlokowanych na całej planecie. Z ich pomocą będziemy mogli bowiem wykonać naprawdę fascynujące...

Świat komputerów kwantowych coraz bardziej nas zadziwia, a to ze względu na niesamowite odkrycia, o których informacje dochodzą do nas z najróżniejszych ośrodków badawczych rozlokowanych na całej planecie. Z ich pomocą będziemy mogli bowiem wykonać naprawdę fascynujące eksperymenty, które pozwolą nam odkryć i zrozumieć istotę funkcjonowania otaczającego nas świata.

Niewątpliwie pionierami tej technologii na naszej planecie są inżynierowie z firmy IBM. Inżynierowie z amerykańskiego giganta kolejny raz to potwierdzili, prezentując prototyp najpotężniejszego komputera kwantowego, jaki dotychczas powstał. Wczoraj pokazali go całemu światu na targach CES 2018 w Las Vegas.

Wynalazkiem IBM jest 50-kubitowy prototyp komputera i 20-kubitowy system obliczeniowy o nazwie IBM Q, który może pracować w chmurze obliczeniowej i oferować swoją moc wielu użytkownikom. Inżynierom udało się utrzymać stan kwantowy dla obu systemów przez 90 mikrosekund.

Choć brzmi niewiele, amerykańskie przedsiębiorstwo osiągnęło w rzeczywistości wielki sukces w utrzymaniu kubitów, który przewidywał w tym roku inny gigant technologiczny, a mianowicie Google (zobaczcie tutaj).

Niestety, pomimo kolejnego przełomu na tym polu, komputery te wciąż nie mają praktycznego zastosowania, bo ich praca wymaga bardzo specjalistycznego środowiska. IBM Q trzeba schłodzić do temperatury 4 kelwinów, a w czasie pracy do zaledwie 10 milikelwinów. Wówczas komputer jest chroniony przed szumami elektrycznymi czy magnetycznymi i może normalnie funkcjonować.

IBM niebawem chce udostępnić moc obliczeniową 20-kubitowego systemu swoim klientom do testów. Miejmy nadzieję, że ostra konkurencja wśród korporacji w świecie komputerów kwantowych szybko odmieni ten stan rzeczy.

Źródło: GeekWeek.pl/Mashable / Fot. Twitter/IBM