Samochód bez kierownicy i pedałów od GM na drogach już za rok

Samochody autonomiczne to przyszłość motoryzacji. Chociaż aktualnie wszystkie światowe koncerny samochodowe testują technologie autonomiczne, to jednak praktycznie wszystkie testowe pojazdy mają klasyczne wnętrze, w którym znajdziemy kierownicę i pedały...

Samochody autonomiczne to przyszłość motoryzacji. Chociaż aktualnie wszystkie światowe koncerny samochodowe testują technologie autonomiczne, to jednak praktycznie wszystkie testowe pojazdy mają klasyczne wnętrze, w którym znajdziemy kierownicę i pedały.

General Motors na targach CES 2018 w Las Vegas postanowił jednak pokazać wszystkim zainteresowanym przyszłością motoryzacji, jak będzie wyglądało wnętrze produkowanego przez niego pojazdu na masową skalę, który będzie w pełni autonomiczny i dysponował będzie napędem elektrycznym. Typowo miejski pojazd o nazwie Cruise ma pojawić się w sprzedaży już w przyszłym roku.

Koncern już wystąpił do amerykańskich władz National Highway Traffic Safety Administration o pozwolenie na wypuszczenie samojeżdżących aut na drogi, w których nie będzie kierownicy i pedałów. Pasażerowie przednich foteli będą mogli podczas podróży oddać się rozrywce np. oglądając filmy. Ale to nie wszystko.

Szczęśliwi właściciele samochodów Cruise będą mogli wezwać je w dowolne miejsce za pomocą aplikacji na swoim smartfonie. Szczególnie takie dobrodziejstwo docenią miłośnicy Matki Natury, którzy będą mogli wezwać auto, gdy np. wybiorą się na dłuższy spacer i nie będą mieli siły wrócić do samochodu.

Funkcja wezwania pojazdu, jak taksówki, spodoba się pewnie też częstym imprezowiczom, których ich samochód, jak prawdziwy przyjaciel, zabierze wstawionych po imprezie i bezpiecznie dostarczy do domu.

GM chce uzyskać pozwolenie na wykorzystywanie technologii autonomicznych w swoich pojazdach w siedmiu stanach USA. Pierwsze egzemplarze Cruise na amerykańskich drogach ujrzymy już w przyszłym roku.

Źródło: GeekWeek.pl/General Motors / Fot. General Motors