Potwierdzono istnienie rosyjskiego atomowego drona

Cały czas toczy się dyskusja etyczna na temat tego, ile broni możemy przekazywać w ręce robotów, a z Pentagonu dochodzą właśnie informacje, że potwierdzono istnienie rosyjskiego drona, który przenosić może głowice atomowe o mocy 100 megaton.

Cały czas toczy się dyskusja etyczna na temat tego, ile broni możemy przekazywać w ręce robotów, a z Pentagonu dochodzą właśnie informacje, że potwierdzono istnienie rosyjskiego drona, który przenosić może głowice atomowe o mocy, w równoważniku trotylowym, 100 megaton.

Dron ten nie jest bezzałogową maszyną latającą lecz pływającą - jest to po prostu niewielki, sterowany przez komputer okręt podwodny, który nazwany został Ocean Multipurpose System Status-6, a amerykanie nadali mu przydomek Kanyon.

Zgodnie z danymi wywiadowczymi pojazd ten może przenosić broń nuklearną o mocy do 100 megaton, a także bomby kobaltowe, które działają na zasadzie brudnej bomby - ich celem jest skażenie jak największego terenu (według wcześniejszych doniesień dron ten miał wywoływać radioaktywne tsunami o wysokości do 500 metrów, lecz informacje te nie zostały teraz potwierdzone).

Dron, który może być wystrzelony z pokładu okrętu klasy Oscar (może on przenosić cztery takie drony) i według informacji pochodzących od Rosjan (i niepotwierdzonych) może pochwalić się zasięgiem 10 tysięcy kilometrów, przy maksymalnym zanurzeniu tysiąca metrów i prędkości maksymalnej 56 węzłów (100 km/h).

Aktualizacja: dodano pełną grafikę, informację o niepotwierdzonych informacjach o technicznych możliwościach drona

Źródło: Defense News, Zdj.: Madnessgenius (Own work) [CC BY-SA 4.0], via Wikimedia Commons