Qarnot QC-1 - kryptowalutowa farelka

Zima już się kończy, ale na pewno będzie kolejna, do której możecie przygotować się lepiej z francuską firmą Qarnot, która postanowiła wykorzystać fakt, że "kopanie" kryptowalut jest wymagające dla procesorów i układów graficznych i w efekcie powoduje, że generują one ogromne ilości zbędnego ciepła. Ciepła, które można wykorzystać do ogrzewania.

Zima już się kończy, ale na pewno będzie kolejna, do której możecie przygotować się lepiej z francuską firmą Qarnot, która postanowiła wykorzystać fakt, że "kopanie" kryptowalut jest wymagające dla procesorów i układów graficznych i w efekcie powoduje, że generują one ogromne ilości zbędnego ciepła. Ciepła, które można wykorzystać do ogrzewania.

W ten sposób powstało urządzenie nazwane QC-1 - jest to farelka, dzięki której ogrzejecie się i jednocześnie obniżycie koszty ogrzewania, bo wygeneruje ona dla Was trochę Ethereum czy innych kryptowalut (Ethereum jest skonfigurowane domyślnie, ale możecie kopać Litecoin czy BTC albo co innego akurat jest na topie).

Dla francuskiej firmy takie komputerowe ogrzewanie nie jest niczym nowym - od paru lat produkuje ona podobne rozwiązania na większą skalę tworząc zintegrowane rozwiązania serwerowe, które mają jednocześnie pozwolić firmom na zaoszczędzenie na ogrzewaniu.

Wystarczy podłączyć QC-1 do prądu i kablem Ethernet do sieci i przez mobilną apkę podać swój adres portfela Ethereum et voila - możecie kopać kryptowaluty i jednocześnie się ogrzewać. Sercem urządzenia jest podwójne GPU SAPPHIRE NITRO+ Radeon RX 580 z 8 GB pamięci VRAM, które ma osiągać sprawność 60 MH/s (megahash na sekundę).

Oczywiście całe wykopane kryptowaluty zachowujecie dla siebie - Qarnot zarabia tylko na urządzeniu, które kosztować Was będzie 2900 euro. Przy obecnej cenie Ethereum powinniście z jego pomocą zarabiać około 100 euro na miesiąc, nie licząc jednak ceny prądu.

Źródło/Zdj: Qarnot