Amazon udostępnia rządowi system inwigilacji obywateli o nazwie Rekognition

Amazon stał się kolejnym amerykańskich koncernem, którzy ściśle współpracuje z rządem i opracowuje na jego potrzeby systemy permanentnej inwigilacji obywateli kraju.

Jeff Bezos, szef giganta, otrzymał dziesiątki oficjalnych listów od organizacji walczących o prawa człowieka i poszanowanie naszej prywatności z prośbą o zaprzestanie udostępniania rządowym agencjom jednego z najbardziej zaawansowanych na świecie systemów monitoringu ludności.

Organizacje twierdzą, że oprogramowanie o nazwie Rekognition jest wykorzystywane w niewłaściwy sposób i zamiast chronić obywateli, zaczyna zagrażać ich bezpieczeństwu.

Rekognition to potężny system nadzorujący. Jest celowo stworzony do naruszania prywatności i przeciwko konkretnym społecznościom. Amazon przekazuje niebezpieczne narzędzie do inwigilacji rządowi, a my się na to nie godzimy” - napisały w listach organizacje.

Oprogramowanie Rekognition współpracuje z miejskimi systemami monitoringu. Wszystkie materiały rejestrowane na żywo z ulicznych kamer są przez niego analizowane w locie, a później oceniane jest na ich podstawie zagrożenie. System może tworzyć bazę danych każdego obywatela, zawierającą m.in. zdjęcia, informacje o aktualnej lokalizacji czy historię tras przemieszczania się.

Tymczasem przedstawiciele Amazonu twierdzą, że to właśnie dzięki takim systemom kraj staje się bezpieczniejszy dla jego mieszkańców.

Jakość naszego życia w Stanach Zjednoczonych byłaby dziś znacznie gorsza, gdybyśmy zabronili korzystania z takich technologii, ponieważ ktoś mógłby zacząć z nich korzystać w niewłaściwy sposób i wymierzyć go przeciwko nam. Wyobraźcie sobie, że nie możecie kupić komputera, bo może zostać użyty do nielegalnych celów” - napisali w odpowiedzi przedstawiciele Amazonu.

40 organizacji, w tym słynna American Civil Liberties Union (ACLU), uważają, że rząd korzysta z systemu, o którym nie ma pojęcia, zbiera dane na temat wszystkich obywateli, a później nie są one należycie chronione i mogą stać się celem ataków cyberprzestępców.

Źródło: GeekWeek.pl/American Civil Liberties Union / Fot. PxHere