Medycyna
Pokaż mi swoje geny, to powiem Ci, kim jesteś, a dane sprzedam koncernom

Medycyna rozwija się w niesamowitym tempie. Niestety, wraz z jej ewolucją, pojawiają się problemy natury etycznej i moralnej. Jednym z takich kontrowersyjnych projektów jest 23andMe.

Kierowany jest on przez Anne Wójcicki, byłą żonę założyciela Google i siostrę szefowej YouTuba. Firma na co dzień zajmuje się sekwencjonowaniem DNA dla osób chcących poznać genealogię swojego pochodzenia lub po prostu zatroszczyć się o swoje zdrowie.

23andMe sprzedaje testy genetyczne, które można wykonać w zaciszu swojego domu i później udostępnić firmie, aby mogła sprawdzić nasze DNA pod względem możliwości wystąpienia wad genetycznych lub poważnych chorób.

Niedawno firma nawiązała współpracę z farmaceutycznym gigantem Pfizer. W eksperymentach wykorzystano miliony informacji o genomach Amerykanów i porównano je z genomami osób zdrowych. Dzięki temu namierzono 15 obszarów, które połączyć można z podwyższonym ryzykiem wystąpienia u danej osoby depresji. Firma zobowiązała się, że współpraca z Pfizerem ma zaowocować stworzeniem skuteczniejszych leków na depresję.

Teraz 23andMe poinformowało, że rozpoczęło współpracę z koncernem farmaceutycznym GlaxoSmithKline, który zainwestował w firmę siostry szefowej YouTuba 300 milionów dolarów. Dzięki aktualnej bazie danych, zawierającej aż ponad 5 milionów zsekwencjonowanych genomów mieszkańców naszej planety, firmy chcą rozpocząć prace nad stworzeniem skutecznego specyfiku na najgroźniejsze choroby świata. Wśród nich wymienia się chorobę Alzheimera i Parkinsona.

Chociaż współpraca firm zajmujących się zachęcaniem ludzi do udostępnienia swojego DNA, gromadzeniem danych na nasz temat oraz wykorzystywaniem ich do celów opracowania lepszych leków, jest czymś pozytywnym, to jednak musimy pamiętać, że jesteśmy przez nie wykorzystywani.

Nie dość, że płacimy za takie testy, z których tak naprawdę dla nas nic nie wynika, to jeszcze wyrażamy zgodę na ich rozpowszechnianie, a później nie mamy wpływu na to, co się z nimi dzieje. Takie firmy jak 23andMe i GlaxoSmithKline wykorzystują je do opracowywania specyfików, na sprzedaży których później zarabiają grube miliardy.

Dlatego, jeśli chcecie poznać swoje DNA i zdecydujecie się skorzystać z testów, to zanim to uczynicie, dobrze to przemyślcie. Wasz genom to niebotyczna skarbnica wiedzy. W niepowołanych rękach może uczynić Wam i kolejnym pokoleniom niewyobrażalne szkody. Tym bardziej jest to ważny aspekt, że coraz częściej powstają projekty, które mają na celu odkrycie w DNA informacji, z pomocą jakich będzie można sprawdzić, czy np. jeszcze nienarodzone dziecko będzie przestępcą lub czy w przyszłości wystąpią u Was groźne choroby, co jest ważne dla ubezpieczycieli. Chociaż to wszystko brzmi jak scenariusz filmu sci-fi, to jednak najnowsze zdobycze medycyny już powoli pozwalają na takie zabiegi.

Źródło: GeekWeek.pl/23andMe / Fot. 23andMe