Technologia
Policja ma system, który wykrywa broń i ładunki wybuchowe przez Wi-Fi

Niebawem wszyscy uczestnicy imprez masowych, który do tej pory obawiali się zamachów terrorystycznych i osób niezrównoważonych psychicznie z bronią palną, będą mogli odetchnąć z ulgą.

Do tej pory masowo do wykrywania broni lub ładunków wybuchowych wykorzystywano kamery monitoringu, specjalne bramki, skanery i wyszkolone psy, ale skuteczność takich środków pozostawia wiele do życzenia. Niebawem się to jednak zmieni na lepsze, a to za sprawą grupy naukowców z Rutgers University, Purdue University Indianapolis i Binghamton University, którzy opracowali innowacyjną metodę wykrywania niebezpiecznych materiałów i przedmiotów dzięki sygnałom Wi-Fi.

System jest w stanie wykryć, czy w plecaku, walizce lub torbie znajdują się niebezpieczne przedmioty lub substancje oraz określić czy są one: metalowe, płynne lub uznane jako bezpieczne. W trakcie eksperymentów technologia potrafiła aż z 99-procentową skutecznością wykryć niebezpieczne substancje lub przedmioty i w aż 97-procentach ich skład chemiczny. Nawet gdy umieszczono np. broń w plastikowej reklamówce, a następnie w plecaku, to i tak system był w stanie wykryć z aż 95-procentową skutecznością niebezpieczny przedmiot.

Badacze informują, że opracowany przez nich system wykrywania potrzebuje tylko urządzenia Wi-Fi z dwiema lub trzema antenami i może działać w istniejących już sieciach, dzięki czemu nie trzeba tworzyć nowej i kosztownej infrastruktury.

Policja ma system, który wykrywa broń i ładunki wybuchowe przez Wi-Fi. Fot. NYPD.

Naukowcy widzą zastosowanie dla swojej technologii przede wszystkim w miejscach, które najbardziej są narażone na ataki terrorystyczne lub strzelaniny. Skanery oparte na falach Wi-Fi niedługo będą wspierać aktualnie wykorzystywane techniki np. na lotniskach, w centrach handlowych lub bankach.

Niedawno inni amerykańscy inżynierowie opracowali technologię wykrywania osób przez ściany budynków i identyfikacji ich zachowania, również opartą na falach Wi-Fi. Takie dobrodziejstwa mogą być prawdziwym zbawieniem dla służb specjalnych i oddziałów ratunkowych.

Źródło: GeekWeek.pl/Gizmodo / Fot. PxHere