Astronomia
Kosmiczna kolczuga XXI wieku od NASA na podbój Czerwonej Planety

Naukowcy z NASA pracują nad kolczugą XXI wieku, która zapewnieni maksymalną ochronę przyszłym kolonizatorom oraz pozwoli im sprawniej eksplorować powierzchnię Księżyca i Marsa.

Agencja chce, aby nowe wcielenie średniowiecznej zbroi chroniło kosmicznych podróżników tak samo, albo o wiele lepiej, niż kolczuga wielkich rycerzy. Naukowcom niezwykle pomocne okazały się potężne możliwości oferowane przez zaawansowane drukarki 3D. Przy ich udziale udało się bowiem wytworzyć kostki metalu, które można było ze sobą połączyć w ten sposób, że kolczuga XXI wieku nie tylko jest lekka, łatwo się składa i nie krępuje ruchów, ale jednocześnie zapewnia idealną ochronę przed ciepłem oraz, co najważniejsze, promieniowaniem kosmicznym.

Nie bez znaczenia jest też fakt, że materiał ten można będzie bez przeszkód produkować poza Ziemią. Wystarczy tylko drukarka 3D i surowiec pozyskany z eksplorowanych obiektów, a jest go tam dużo. W tej chwili eksperci z JPL prowadzą eksperymenty z wykorzystaniem tego materiału w np. skafandrach kosmicznych lub osłonach obiektów mieszkalnych. Jeśli wszystkie testy przebiegną pomyślnie, to znajdziemy się krok bliżej bezpiecznej kolonizacji Księżyca lub Marsa.

Inżynierowie z JPL prowadzą również prace nad kolczugą jako oponą przyszłości dla przyszłych księżycowych i marsjańskich łazików lub załogowych pojazdów. Materiały z pamięcią kształtu wydają się tutaj idealnym pomysłem. Oferują one świetną odporność na ekstremalne warunki atmosferyczne i terenowe, dużą przyczepność na piasku i skałach oraz są łatwe w budowie i eksploatacji.

Na powyższych filmach możecie zobaczyć takie materiały przyszłości w akcji. Trzeba przyznać, że wyśmienicie spełniają swoje zadanie. Takie technologie o krok przybliżają nas do realizacji pięknej wizji powrotu na Księżyc i pierwszego lotu na Marsa, a także założenia tam pierwszych ludzkich kolonii.

Źródło: GeekWeek.pl/NASA/Jet Propulsion Laboratory / Fot. NASA/JPL