Technologia
Amazon w ciągu 3 lat otworzy kilka tysięcy autonomicznych sklepów

Amazon stawia na roboty, sztuczną inteligencję i pełną autonomię w kwestii swoich futurystycznych supermarketów. No cóż, to kolejny projekt, który nie stworzy dla ludzi nowych miejsc pracy.

W sklepach Amazon Go nie znajdziemy obsługi, ekspedientów i kas, bo wszystko odbywa się w sposób automatyczny. Przy wejściu do sklepu włączamy dedykowaną aplikację Amazon Go, a później wybieramy z półek produkty, które nas interesują. Później wychodzimy ze sklepu, a aplikacja pobiera pieniądze za produkty z naszej karty płatniczej. W praktyce wygląda to tak, że systemy zainstalowane w bramach skanują wybrane przez nas produkty i parują je z naszym wirtualnym portfelem.

I tak powinny wyglądać sklepy przyszłości. Amazon Go cieszą się wielką popularnością, ze względu na swoją praktyczność. Gigant należący do najbogatszego człowieka na naszej planecie zamierza w ciągu 3 lat otworzyć nawet 3 tysiące nowych supermarketów przyszłości w USA, a w ciągu 10 lat setki tysięcy na całym świecie.

Ta wiadomość cieszy, ale i jednocześnie wielu martwi. Chociaż dzięki automatyzacji sprzedaży klienci oszczędzają mnóstwo czasu i nerwów, to jednak nie stwarzają one nowych miejsc pracy, a nawet zaczynają one masowo wypierać tradycyjne sklepy, w których zatrudnia się wielu ludzkich pracowników.

Miliarderzy i należące do nich koncerny chcą się bogacić, a największe oszczędności można przecież poczynić eliminując pracowników, czyli koszty związane ze składkami i podatkami. Technologia robotów i sztucznej inteligencji stoi już na tak wysokim poziomie, że umożliwia sprzedaże produktów bez potrzeby obsługi ludzi.

W końcu roboty nie będą chodziły na urlopy, brały zwolnień i niestraszne im będą nadgodziny oraz praca w weekendy i święta. Na razie rządy krajów nie nakładają też na nie zbyt dużych podatków, więc interes kwitnie i nic nie wskazuje na to, żeby niebawem miało się to zmienić.

Źródło: GeekWeek.pl/Bloomberg / Fot. Amazon