Astronomia
Elon Musk zdradził, kiedy zacznie powstawać pierwsza kolonia na Księżycu

SpaceX, Blue Origin, Lockheed Martin, Boeing oraz wiele innych firm i agencji kosmicznych pracuje nad koncepcjami powrotu ludzi na Księżyc i budowy tam pierwszych kolonii.

Jeszcze w tym roku na powierzchni Srebrnego Globu pojawią się nowe lądowniki, które zaczną eksplorować ten obiekt w celu dostarczenia nam większej ilości informacji na potrzeby realizacji przyszłych planów kolonizacyjnych. Wszystkie znaki na niebie i ziemi świadczą o tym, że pierwsza załogowa amerykańska misja na Księżyc zostanie wykonana przez prywatne firmy, ale wspierane technologiami przez NASA. Tutaj w grę wchodzi firma Blue Origin od szefa Amazonu, SpaceX od Elona Muska, oraz Lockheed Martin.

Pierwsze na Księżycu mogą być jednak Chiny. Chińska Agencja Kosmiczna (CNSA) ma już gotowe plany załogowych księżycowych lądowników i stacji orbitalnych, a jeszcze w tym roku na niewidocznej z Ziemi części Księżyca wyląduje zaawansowana misja badawcza, która pozwoli przeprowadzić eksperymenty na potrzeby misji załogowych.

Tymczasem z fanami eksploracji kosmosu swoimi wizjami podzielił się wczoraj Elon Musk. Szef SpaceX, w swojej odpowiedzi na pytanie o konkretną datę budowy pierwszej bazy na Srebrnym Globie, wspomniał o roku 2025. Pierwsi kosmiczni turyści okrążą naturalnego satelitę naszej planety na pokładzie statku Big Falcon SpaceShip w 2023 roku. Musk na pewno bierze pod uwagę lądowanie statku na powierzchni Księżyca, ale taki manewr nie będzie prostym zadaniem, patrząc z perspektywy wielu nieudanych prób wykonanych przy pierwszych lądowaniach na Ziemi (na lądzie i statkach).

Szef SpaceX nie zdradził dokładnych planów kolonizacji Księżyca, ale jeśli nie dysponuje swoimi technologiami, to być może skorzysta z dmuchanych modułów mieszkalnych od firmy Bigelow Aerospace, które perfekcyjnie sprawdzają się w kosmosie, przy Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Musk i jego zespół w szczególności skupiony jest na Czerwonej Planecie. Wszystkie projekty obecnie tworzone przez firmę dotyczą tego obiektu. Misja na Księżyc jest dla niego jakby dodatkiem w jego grze o podbój nowych obiektów w Układzie Słonecznym. Z Księżyca nie będzie miał zysku, więc nie jest on dla niego głównym celem. Zatem nie spodziewajmy się, że SpaceX jako pierwsze w XXI wieku wyśle ludzi na powierzchnię Srebrnego Globu. Raczej dokonają tego Chińczycy, którzy nie dbają tak o normy bezpieczeństwa jak NASA. To właśnie zbyt wygórowane przepisy tak bardzo ostatnio ograniczają Amerykanów. Ostatecznie mogą pozbawić ich pierwszeństwa w powrocie na Księżyc.

Źródło: GeekWeek.pl/Twitter/Elon Musk / Fot. Hazegrayart/SpaceX