Militaria
DARPA zaprezentowała helikopter nadzorowany przez sztuczną inteligencję

Projekty przygotowywane przez DARPA ani trochę nie przestają nas zadziwiać. Tym razem agencja chce całkowicie wyeliminować pilotów statków powietrznych.

Pentagonowi nie chodzi jednak o samoloty pasażerskie, chociaż i w tej materii kiedyś zajdą wielkie zmiany, tylko o helikoptery, samoloty transportowe i myśliwce. Wszystko to ma być efektem prac inżynierów z agencji DARPA i firmy Aurora Flight Sciences. Wspólnymi siłami tworzą oni systemy nadzoru samolotów, nie tylko z pomocą zaawansowanych robotów, ale również inteligentnej awioniki. Ich najnowszym dzieckiem jest program ALIAS, który sam panuje nad wszystkimi funkcjami maszyny, dzięki czujnikom, radarom, kamerom oraz świetnego oprogramowania z zaimplementowanym AI.

Niedawno dowiedzieliśmy się, że wycofane ze służby bombowce F-117 Nighthawk są widywane na niebie w pobliżu tajnej Strefy 51 i ośrodka Tonopah Test Range w Nevadzie (zobaczcie tutaj). W czasie lotów testowych na ich pokładach nie znajdują się piloci, bo maszyny są autonomiczne. Wszystko to zasługa szybkiego postępu prac nad technologiami, które niebawem staną się standardem w armii USA.

Cały system ma w zasadzie działać bez pomocy ludzi, ale przewiduje się, że w każdym momencie będzie można przejąć nad nim kontrolę. Autonomiczny helikopter lub samolot może być również zdalnie sterowany za pomocą specjalnego tabletu, w którym można nie tylko śledzić aktualną pozycję maszyny, ustawić odpowiednie funkcje, ale również wezwać ją w konkretne miejsce. Może to odbywać się zarówno z wewnątrz maszyny poprzez pilota, jak i z zewnątrz poprzez system nadzoru ruchu.

DARPA opublikowała materiał filmowy na swoim kanale na serwisie YouTube, na którym możemy zobaczyć testy inteligentnej awioniki Aircrew Labor In-Cockpit Automation, zainstalowanej na pokładzie helikoptera od firmy Sikorsky. Kolejnym krokiem będą testy z udziałem helikoptera Black Hawk.

Nie jest tajemnicą, że przyszłość lotnictwa pasażerskiego i wojskowego to eliminacja najsłabszego ogniwa, czyli człowieka, i zastąpienie go najróżniejszymi robotami oraz systemami sztucznej inteligencji. Jest to niezwykle ważne, gdy w grę wchodzą coraz to szybsze i bardziej inteligentne statki powietrzne, rakiety i systemy komunikacji.

Trzeba przyznać, że jest to naprawdę mądre rozwiązanie, gdyż jeśli nie można całkowicie uniknąć katastrof i wojen, to przynajmniej można jak najbardziej się da ograniczyć ich skutki, czyli bezsensowną śmierć niezliczonej ilości podróżujących ludzi czy żołnierzy na polach walki.

Źródło: GeekWeek.pl/Aurora Flight Sciences/DARPA / Fot. Aurora Flight Sciences/YouTube