Astronomia
Rosjanie chcą sprawdzić, czy Amerykanie rzeczywiście byli na Księżycu

Pogłębiający się kryzys ekonomiczny w Rosji sprawia, że tamtejszego rządu nie stać na pierwszy załogowy lot na Księżyc, więc Rosjanie usiłują podważyć osiągnięcia Amerykanów.

NASA przedstawiła swój wielki plan powrotu na Księżyc, który zrealizuje z pomocą pomysłów i technologii najlepszych rodzimych prywatnych korporacji. W ten sposób rząd chce wesprzeć Amerykańską myśl techniczną, generowaną przez wybitnych inżynierów zatrudnionych w wielu rozwijających się firmach (zobaczcie tutaj). Chiny jeszcze w tym miesiącu wyślą swoją misję na niewidoczną z Ziemi stronę powierzchni Księżyca, która utoruje drogę do pierwszej ich załogowej misji.

Tymczasem dyrektor generalny Rosyjskiej Agencji Kosmicznej (Roskosmos) stwierdził, że obecnie wysiłki Rosjan będą skupiały się wokół sprawdzenia, czy Neil Armstrong oraz Buzz Aldrin rzeczywiście wylądowali i spacerowali po powierzchni Srebrnego Globu. „Stawiamy sobie za cel wylądowanie na miejscu i sprawdzenie, czy byli tam, czy nie” - powiedział Rogozin. To nie żart, takie słowa padły z ust szefa Roskosmosu podczas niedawnej konferencji z prezydentem Mołdawii.

Rosjanie planują wysłanie tam swoich kosmonautów w 2029 roku. Ich zadaniem będzie sprawdzenie, czy Neil Armstrong i Buzz Aldrin rzeczywiście podczas misji Apollo 11 w 1969 roku wylądowali na Srebrnym Globie i po nim spacerowali. Dziwne, że rosyjscy politycy mają tak niskie ambicje i zamiast przedstawić plan kolonizacji Księżyca i budowy tam baz, ulegli swojej propagandzie i wolą bawić się w sprawdzanie teorii spiskowych generowanych w największej mierze przez swoich płatnych trolli.

Rosjanie chcą sprawdzić, czy Amerykanie rzeczywiście byli na Księżycu. Fot. NASA.

Od lądowania Amerykanów na Księżycu minęło blisko pół wieku, a taka potężna Rosja dotychczas nie dała rady udowodnić, że to w ogóle się nie wydarzyło, to czemu miałoby się to zmienić w najbliższym czasie?! Przecież wystarczy wysłać byle jaką sondę kosmiczną z dobrym aparatem i wykonać zdjęcia miejsc lądowania misji Apollo. No cóż, Kreml woli mydlić oczy swoim biednym obywatelom i ośmieszać się na arenie międzynarodowej, nawet nie zdając sobie sprawy z faktu, że w oczach prawdziwych entuzjastów eksploracji kosmosu wygląda to wyjątkowo żałośnie.

Rosjanom i wszystkim fanom teorii spiskowych na ten temat, gorąco polecamy zapoznać się z opinią i rzeczowymi wyjaśnieniami słynnych Pogromców Mitów z kanału Discovery. Miłego oglądania (zobaczcie tutaj).

Źródło: GeekWeek.pl/The Independent / Fot. NASA