Mobile
Motorola RAZR wraca na rynek jako składany smartfon z elastycznym ekranem

Jeśli z sentymentem wspominacie czasy, kiedy na rynku rządziły telefony z klapką, a Motorola RAZR była szczytem marzeń niemal każdego użytkownika, to mamy dobre wieści - jest szansa, że model ten wróci na rynek.

Oczywiście w mocno zmienionej formie (dziś trudno już wyobrazić sobie fizyczne klawiatury i inne typowe dla starszych telefonów cechy) i mówimy najprawdopodobniej o składanym smartfonie z elastycznym wyświetlaczem, który będzie odpowiedzią Lenovo (które jest właścicielem marki Motorola) na podobne propozycje od Samsunga, LG czy Huawei.

Co więcej, premiera smartfona może nastąpić szybciej niż się nam wydaje, a konkretniej już w lutym, co jest o tyle prawdopodobne, że właśnie w tym miesiącu odbywają się słynne targi telekomunikacyjne Mobile World Congress. A przynajmniej tak sugerują źródła, do jakich dotarł Wall Street Journal, który najczęściej nie bawi się w niesprawdzone przecieki.

Przypominamy, że oryginalny model Motorola RAZR był jednym z najbardziej ikonicznych telefonów w historii, nic więc dziwnego, że Lenovo stara się ponownie zarobić na jego marce. Wystarczy wspomnieć, że słuchawka ta podczas całego swojego żywota rozeszła się w ilości ponad 130 milionów egzemplarzy, więc z pewnością mnóstwo osób wspomina ją z sentymentem i będzie gotowych sprawdzić nową wersję.

Jak donosi WSJ, smartfon ma być dostępny wyłącznie w sieci Verizon, a przynajmniej w Stanach Zjednoczonych i na razie nie wiadomo, co z resztą świata. Wydaje się jednak, że skoro producent ma zamiar wyprodukować aż 200 tysięcy sztuk luksusowego modelu wycenionego na 1500 USD, to musi celować w szerszą dostępność. Niestety nie znamy też żadnych szczegółów technicznych, jak wielkość ekranu, specyfikacja czy sposób składania - na chwilę obecną musi nam wystarczyć kultowa nazwa.

Warto też zaznaczyć, że to nie pierwsza próba przywrócenia marki RAZR do życia, bo Motorola próbowała tego już w 2011 i 2012 roku, również z pomocą Verizona, dostarczając na rynek serię urządzeń Droid RAZR, ale te nie cieszyły się zbytnią popularnością, więc pomysł ostatecznie upadł. Czy tym razem będzie inaczej? Zobaczymy już niebawem, ale będziemy trzymać kciuki!

Źródło: GeekWeek.pl/theverge