Astronomia
Nowa zabawka mieszkańców stacji kosmicznej robi prawdziwą furorę w sieci

Elon Musk nazwał ją dość enigmatycznie, bo Super HighTech Zero-G Indicator. W rzeczywistości to zwykła pluszowa zabawka, która uprzyjemni pobyt astronautów w kosmosie i pomoże im w wykonywaniu codziennych zadań.

Pluszowa Ziemia poleciała na orbitę podczas historycznej dla amerykańskiego przemysłu kosmicznego misji eksperymentalnej kapsuły załogowej Dragon-2 od SpaceX. Tuż po podłączeniu kapsuły do modułu Harmony w Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, astronauci otworzyli właz i dostali się do środka. Znalezienie zabawki nie było trudne, bo leżała za jednym z foteli astronautów. W czasie startu zaczęła przemieszczać się po całej kapsule, a to ze względu na warunki mikrograwitacji.

Astronauci zabrali pluszową Ziemię i zaczęli wykonywać z nią codzienne prace. Wszystkie swoje czynności dokumentowali na zdjęciach, które natychmiast robiły furorę na serwisach społecznościowych. Przedstawiciele firmy Celestial Buddies, która jest producentem zabawek, nie mogli uwierzyć, że piękny pluszak opuścił naszą planetę i teraz przebywa na pokładzie kosmicznego domu.

Wielka popularność zabawki sprawiła, że firma zamierza wypuścić na rynek większe jej ilości, by zaspokoić rosnące zapotrzebowanie. W Stanach Zjednoczonych teraz każde dziecko zafascynowane astronomią chce mieć pluszową wersję naszej pięknej planety na własność. Jeśli i Wy chcecie ją mieć, to kosztuje ona 24 dolary (zobacz tutaj). Firma Celestial Buddies swoją linią pluszowych planet i księżyców chce w formie edukacyjnej zainteresować dzieci ekologią i astronomią.

Odłączenie się kapsuły Dragon od Międzynarodowej Stacji Kosmicznej nastąpi 8 marca po godzinie 7:30 polskiego czasu, a lądowanie w wodach Oceanu Atlantyckiego planowane jest po godzinie 13:30 czasu polskiego. Tam urządzenie zostanie podjęte przez statki ratownicze. Na pokładzie kapsuły znajduje się manekin, który wyposażony jest w czujniki monitorujące warunki panujące w przestrzeni kosmicznej, dzięki niemu inżynierowie będą mogli lepiej przygotować pierwszą misję już z astronautami na pokładzie.

Źródło: GeekWeek.pl/CNET/NASA/Twitter / Fot. Twitter/NASA