Technologia
Zwykłe drony to przeszłość. Tak wygląda MetaFly, bioniczny dron przyszłości

Jesteście zainteresowani zakupem drona? Jeśli odpowiedź brzmi tak, to zapomnijcie o zwykłych urządzeniach dostępnych w sklepach i pomyślcie o inwestycji w coś bardziej innowacyjnego, czego na pewno nie mają inni.

Drony służące do filmowania lub do dostarczania przesyłek cieszą się coraz większą popularnością, a to za sprawą coraz większych możliwości i obniżających się cen. Przyszłość jednak będzie należała do zupełnie innych, bardziej futurystycznych urządzeń latających, które mają mało wspólnego z obecnymi urządzeniami latającymi.

Poznajcie MetaFly, najnowszy wynalazek Edwina van Ruymbekea, wnuka człowieka, który zbudował pierwszego latającego, sztucznego ptaka o nazwie TIM. Robot zachwyca nie tylko swoim wyglądem, ale również niesamowitą zwinnością i możliwościami. Nie jest tajemnicą, że dla jego konstruktora inspiracją stała się sama przyroda, a dokładnie owady i ptaki.

Dlatego w MetaFly próżno szukać wirników, jak w typowym dronie. Został on wyposażony w skrzydła, które poruszają się identycznie, jak ma to miejsce u naszych skrzydlatych przyjaciół. W odróżnieniu od nich, jest ona o wiele bardziej elastyczny i wytrzymały, więc nie straszne są mu zderzenia z najróżniejszymi obiektami.

Urządzenie może swobodnie latać zarówno w zamkniętych pomieszczeniach, jak i na wolnym powietrzu. Dronem steruje się za pomocą dedykowanego kontrolera na odległość do 100 metrów. MetaFly może rozpędzić się do 18 km/h, a po zaledwie 12 minutach ładowania baterii może latać bez przerwy przez 8 minut.

Co najważniejsze, futurystyczny dron to nie projekt, to już gotowe urządzenie, które naprawdę lata. Jeśli jesteście nim zainteresowani, to zapoznajcie się ze szczegółami jego kampanii na popularnym Kickstarterze. MetaFly możecie mieć za jedyne 79 euro, a jeśli zakupicie większą ilość sztuk, to cena jeszcze spadnie (zobacz tutaj).

Źródło: GeekWeek.pl/MetaFly/Kickstarter / Fot. MetaFly/Kickstarter