tydzień prawdziwego geeka

Luty
3

Statystyk złamał kod loterii

Krzysiek DzielińskiBezpieczeństwo, Edukacja, Styl Życia
Ocena:
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading ... Loading ...

Mohan Srivastava, mieszkający w Toronto statystyk z wykształceniem z Massachusetts Institute of Technology złamał kod pewnej loterii-zdrapki. Wszystko przy użyciu matematyki.

W 2003 roku otrzymał on od swojego współpracownika w ramach żartu kilka popularnych zdrapek, z których jedna zaciekawiła go szczególnie.

Była to zdrapka, na której prawej stronie znajdowało się 8 tabelek identycznych z tymi do gry w kółko i krzyżyk, szczelnie zapełnionych cyframi. Po lewej zaś stronie znajdowało się pole „twoje cyfry” pokryte warstwą lateksu do zdrapania. Wygrywało się wtedy, jeśli numery ze zdrapanego pola układały się w prostą linie w którejś z tabelek.

Zaczął on więc zastanawiać się nad naturą loterii. Nie mogła ona bowiem być całkowicie losowa, jako że organizator musi trzymać ścisłą kontrolę nad wygranymi. Musiała więc ona być generowana w taki sposób, aby tworzyć jak największe wrażenie losowości.

W tym matematycznym kłamstwie upatrywał on swojej szansy, jako że zagadkami tego typu zajmuje się on w swojej pracy, która polega na szczegółowej analizie statystycznej wyników badań geologicznych, pod kątem obecności np drogocennych metali.

Po zaledwie kilku godzinach analiz był on w stanie odkryć błąd w systemie – odkryte liczby po lewej stronie zdradzały, co tak naprawdę kryje się pod zdrapką. Trik, który za tym stoi okazał się naprawdę prosty.

Po pierwsze rozbił on wszystkie tablice na 72 pola – każde zawierające liczbę pomiędzy 1 a 39 (liczby mogą się powtarzać). Następnie podzielił wszystkie liczby na podstawie tego, ile razy występują na zdrapce. Odkrył on, że liczby będące „jedynakami” są kluczem do sukcesu – i faktycznie, okazało się, że jeśli znajdzie 3 takie liczby (występujące tylko jeden raz na całej zdrapce) w rzędzie w jednej z tablic – taka zdrapka z bardzo dużą dozą prawdopodobieństwa będzie zwycięska.

Srivastava nie wykorzystał jednak tego dla własnej korzyści, lecz postanowił powiadomić organizatora loterii o całej sprawie. Cóż, może nie wygrał pieniędzy, ale sławę na pewno udało mu się zdobyć – w końcu rozgryzł biznes wart 70 miliardów dolarów rocznie w samych tylko Stanach zjednoczonych.

Źródło

Jeśli masz pytania na ten temat zadaj je na jak.pl
Już wkrótce HALO 4!

Komentarze do wpisu (30)

  • Treść komentarza

  • Nick (wymagane)

    26 lutego 2012 o 13:44

    Wow nieźle

  • tanio sprzedam wiertareczke z udarem umtaumta

  • ubasssaacdf ja mam moc

  • Ludzie, piszecie arcy kretyńskie komentarze! Opamiętajcie się!

  • wątpię ze rozgryzł zdrapkę a jak już to by inni też na to wpadli.
    haha i mógł by sobie co jakiś czas kupić taką zdrapkę i żyć jak gość

  • Większość tutejszych ‘geeków” to „geekowie” tylko z własnego przekonania… a szkoda…

  • widac ze polak bo ja nic niemialem i polska jest krajem biuednym i ja chcialem ci to pokazac ze komputer wszystko za człowieka niezrobi… to ty chyba polaka niewidziałes

  • ej to jak ja pujde po zdrapke to tesh moge tak jak on obczajic co i jaka zdrapka jest dobra nie? to ja ide bo kiosk otowrzyli nowy u nas na wsi wyjde wczesniej bo slońce szybko zachodzi a do kioski bite 8 hm przez las lece paaaa!!

  • Co tam zdrapki , ważniejszy jest – Totolotek . Tyle ze co z tego skoro każdy wysyła swoje numery , najpierw do ich komputera , a póżniej czeka naiwnie na wygraną.

  • cybork racja pisza takie pierdoły a potem zdychają z głodu na ulicy bo wcześniej pieniądze nie były tekie ważne i nie uczyli sie zeby ich nie zdobyc xD

  • Zastanawiałem się, dlaczego „Srivastava nie wykorzystał jednak tego dla własnej korzyści, lecz postanowił powiadomić organizatora loterii o całej sprawie”.

    Poszukałem i znalazłem:

    ———–
    Jego kolejna myśl była zupełnie przewidywalna. „Pamiętam, że pomyślałem: Będę bogaty! Rozbiję loterię!” Ale szybko zwrócił swoje myśli ku bardziej praktycznym kwestiom. „Kiedy już oszacowałem ile zarabiałbym rozgryzając loterie na pełny etat, straciłem zapał.” – stwierdził Srivastava. „Musiałbym jeździć od sklepu do sklepu i poświęcić ok. 45 sekund na złamanie każdego losu. Mógłbym zarobić ok. 600 dolarów dziennie. To niezły wynik. Ale, prawdę mówiąc, zarabiam więcej jako konsultant. Moja obecna praca wydaje mi się o wiele ciekawsza niż zdrapywanie zdrapek.

    Zamiast łupić grę, wybrał się do firmy odpowiedzialnej za loterię. Srivastava myślał, że jej szefowie będą zainteresowani jego odkryciem. Kto wie, może nawet zatrudniliby go jako jako konsultanta statystycznego. „Ludziom wydaje się, że muszę być bardzo porządnym człowiekiem, bo nie wykorzystałem tej okazji. Mogę was zapewnić, że nie o to chodzi. Oceniłem zyski i uznałem, że gra nie jest warta mojego czasu.”
    ———–

    Mógł „sprzedać system” znajomemu zamiast iść do firmy organizującej loterię. „Kto wie, może nawet zatrudniliby go jako jako konsultanta statystycznego” – naiwne :D

  • oo idioci pawel ty kompletny idioto. Po twojej wypowiedzi widac odrazu ze jestes zakochanym kretynkiem pieniadze to priorytet w zyciu bez nich poprostu zginiesz na tym swiecie.. Wiec zleć kurde na ziemie i przestań cytowac książki miłosne

  • „Cóż, może nie wygrał pieniędzy, ale sławę na pewno udało mu się zdobyć – w końcu rozgryzł biznes wart 70 miliardów dolarów rocznie w samych tylko Stanach zjednoczonych.

    Dupa tam, rozgryzl biznes tylko jednej zdrapki, a nie calego ryku. Nie wszystki zdrapki organizowane sa na tych samych zasadach…

  • mieciu frajer to jest z ciebie, możliwe że koleś ma wystarczająco dużo pieniędzy, poza tym pieniądze szczęścia nie dają. Nie wierzę również że nie dostał premii od firmy ze zdrapkami.

  • On tylko powiedział ze tego nie wykozystal a jaka jest prawda to nikt nie wie

  • Mógłby zdobyć tą pulę a potem oddać. To byłby szpan.

  • System3swt zrobił z mini lotto praktycznie inną grę. Twórcze podejście bo system działa na całą grę a uzależniony jest od czasu. http://system3swt.ziitech.pl/opis3swt.php

  • ale frajer pompka

  • To dla mnie zaszczyt czytac Pana komentarze poza ksiazkami do Kombinatoryki!!

  • Pewnie pójdzie siedzieć terrorysta. Jak nie to jego następca już na pewno.

  • Pogratulować uczciwości. Pewnie dobrze zarabia.

  • ale liczby mogą się powtarzać…

  • Oczywiście, że coś TU (w komentarzach) się nie zgadza! TAM (w artykule) jednak się zgadza! Polecam jeszcze raz uważniejszą lekturę!

  • liczby mogą się powtarzać więc w jakiś sposób wyjdzie to 72

  • „Po pierwsze rozbił on wszystkie tablice na 72 pola – każde zawierające liczbę pomiędzy 1 a 39 (liczby mogą się powtarzać)” Czytanie ze zrozumieniem nie boli…

  • „a więc 72 liczby od 1 do 39″ – coś tutaj chyba się nie zgadza

  • A no widać że polak :)

  • Widać że nie Polak

Dodaj komentarz




Re:define - Logo