Kategoria:

kolarstwo

Drakońska kara za doping technologiczny

Drakońska kara za doping technologiczny
Krzysiek Dzieliński

Po erze zakazanych substancji zwiększających wydolność organizmu nowym zagrożeniem dla zawodowego kolarstwa staje się doping technologiczny. W jednej z pierwszych, dużych spraw związanych z jego wykorzystaniem kolarka Femke Van den Driessche została ukarana aż 6-letnim zakazem występowania w zawodach.

Tour de France z punktu widzenia kolarza

Tour de France z punktu widzenia kolarza
Krzysiek Dzieliński

Podczas tegorocznego Tour de France różne zespoły sięgnęły po rozwiązania od lat promowane przez miłośników sportów bardziej ekstremalnych - miniaturowe kamerki, które wylądowały na rowerach kolarzy. Dzięki temu możemy zerknąć jak wygląda taki wyścig z punktu widzenia uczestnika. A może wyglądać dość karkołomnie.

Ultralekkie rowery BMW

Ultralekkie rowery BMW
Paweł Fiedorowicz

Wczoraj mogliście przeczytać o wyjątkowej myszce, która powstała przy udziale designerów z amerykańskiego biura projektowego BMW. W tej samej jednostce powstały kolejne gadżety które mają niewiele wspólnego z graniem i komputerami.

Jabłczyńska profesjonalnym sportowcem

Jabłczyńska profesjonalnym sportowcem
Krzysiek Szulewa

Wiele mieliśmy już na tym świecie przypadków, gdzie jakiś znany sportowiec postanowił spróbować swoich sił na dużym ekranie. Najlepszymi przykładami na tym polu są przede wszystkim David Beckham, czy Michael Jordan. Ale czy widzieliście kiedyś taki przypadek, by kierunek tej drogi był dokładnie odwrotny?

Najniebezpieczniejsze miejsce do kolarstwa górskiego

Najniebezpieczniejsze miejsce do kolarstwa górskiego
Krzysiek Szulewa

Czasami kiedy oglądam popisy zawodników trudzących się kolarstwem górskim zastanawiam się ile ci ludzie mają żyć, że tak chętnie ryzykują jazdę po ekstremalnie niebezpiecznych miejscach, które niewątpliwie byłyby ostatnim widokiem dla wielu osób, które nie mogą się pochwalić umiejętnością mistrzowskiego opanowania swojego roweru. Jest jednak jedno takie miejsce, gdzie nawet najlepsi zawodnicy mogliby poważnie zwątpić w siebie...

Najniebezpieczniejsze miejsce do kolarstwa górskiego

Najniebezpieczniejsze miejsce do kolarstwa górskiego
Krzysiek Szulewa

Czasami kiedy oglądam popisy zawodników trudzących się kolarstwem górskim zastanawiam się ile ci ludzie mają żyć, że tak chętnie ryzykują jazdę po ekstremalnie niebezpiecznych miejscach, które niewątpliwie byłyby ostatnim widokiem dla wielu osób, które nie mogą się pochwalić umiejętnością mistrzowskiego opanowania swojego roweru. Jest jednak jedno takie miejsce, gdzie nawet najlepsi zawodnicy mogliby poważnie zwątpić w siebie...

Nieco szybszy "najwolniejszy sprint w kolarstwie torowym"

Nieco szybszy
Krzysiek Szulewa

Nie dalej jak wczoraj zaprezentowaliśmy wam najwolniejszy sprint w całej historii kolarstwa torowego. Tamto nagranie pochodziło z dość odległego już 1990 roku, toteż wielu z was zastanawiało się, czy podobne metody są stosowane także we współczesnej wersji tej dyscypliny. Postanowiliśmy to sprawdzić i dać wam mały obraz tego jak bardzo (a raczej czy w ogóle) zaszły na tym polu jakieś zmiany.

Najwolniejszy sprint w historii kolarstwa torowego

Najwolniejszy sprint w historii kolarstwa torowego
Krzysiek Szulewa

Kolarstwo torowe to jedna z najszybszych (jeśli nie najszybsza) dyscyplin sportowych, gdzie mamy do czynienia z wykorzystaniem jedynie ludzkich mięśni jako siły napędowej. Jednak czy to możliwe, by zawodnicy rywalizujący o tytuł mistrza świata poruszali się momentami wolniej, niż przeciętny winniczek? Zawody w 1990 roku pokazały, że tak!

Najwolniejszy sprint w historii kolarstwa torowego

Najwolniejszy sprint w historii kolarstwa torowego
Krzysiek Szulewa

Kolarstwo torowe to jedna z najszybszych (jeśli nie najszybsza) dyscyplin sportowych, gdzie mamy do czynienia z wykorzystaniem jedynie ludzkich mięśni jako siły napędowej. Jednak czy to możliwe, by zawodnicy rywalizujący o tytuł mistrza świata poruszali się momentami wolniej, niż przeciętny winniczek? Zawody w 1990 roku pokazały, że tak!

Rower Ferrari za 50 tysięcy złotych

Rower Ferrari za 50 tysięcy złotych
Krzysiek Dzieliński

Jeśli cierpicie na nadmiar gotówki i jesteście fanami kolarstwa Ferrari do spółki z firmą Colnago przygotowało coś w sam raz dla Was - dwukołowy odpowiednik bolidu F1 znanej włoskiej marki. Rower iście kosmiczny, lecz niestety - w równie kosmicznej cenie.

Rower Ferrari za 50 tysięcy złotych

Rower Ferrari za 50 tysięcy złotych
Krzysiek Dzieliński

Jeśli cierpicie na nadmiar gotówki i jesteście fanami kolarstwa Ferrari do spółki z firmą Colnago przygotowało coś w sam raz dla Was - dwukołowy odpowiednik bolidu F1 znanej włoskiej marki. Rower iście kosmiczny, lecz niestety - w równie kosmicznej cenie.