Zażywanie marihuany może powodować zaburzenia schizoafektywne

Według szwedzkich naukowców, którzy przeprowadzili potężne wśród 45 087 dorosłych obywateli swego kraju z historią używania w wieku 18-20 lat marihuany, jej spożycie może prowadzić do zaburzeń schizoafektywnych. Z kolei wykluczono możliwość wywoływania przez THC depresji.

Według szwedzkich naukowców, którzy przeprowadzili potężne wśród 45 087 dorosłych obywateli swego kraju z historią używania w wieku 18-20 lat marihuany, jej spożycie może prowadzić do zaburzeń schizoafektywnych. Z kolei wykluczono możliwość wywoływania przez THC depresji.

Badanie to dotyczy długiego czasu, gdyż minęło już 35 lat od czasu gdy badani mieli te 18-20 lat. Naukowcy skupili się na sprawdzeniu w ich medycznej historii śladów diagnozy depresji endogennej (choroba afektywna jednobiegunowa), choroby afektywnej dwubiegunowej, psychozy afektywnej i zaburzeń schizoafektywnych. Następnie przepuszczono wszystko przez maszynkę statystyczną.

Okazało się, że tylko ludzie o najwyższym spośród wszystkich badanych spożyciu marihuany w młodości, mieli zwiększone ryzyko wystąpienia depresji. Jednak było ono na tyle niewielkie, że mieściło się w granicy błędu statystycznego. Zauważono jednak duży związek między zażywaniem THC, a występowaniem zaburzeń schizoafektywnych - łączących objawu typowe dla zaburzeń afektywnych oraz schizofrenii.

Dla ludzi, którzy palili najwięcej marihuany w młodości ryzyko to było większe aż sześciokrotnie w porównaniu do tych, którzy nigdy nie wzięli skręta do ust.

Pokrywa się to z wcześniejszymi badaniami, według których używanie THC - aktywnego składnika marihuany - może prowadzić do psychoz.

Źródło: biomedcentral [PDF]