Technologia zabierze nam pracę

Technologia dała nam ogromny wzrost gospodarczy, a roboty, komputery i sieć spowodowały, że znikła część dawnych zawodów, ale w ich miejsce pojawiały się nowe. Teraz - zdaniem Wendella Wallacha z Interdyscyplinarnego Centrum Bioetyki na Uniwersytecie Yale - doszliśmy do punktu gdy technologia będzie nam już tylko pracę odbierać.

Technologia dała nam ogromny wzrost gospodarczy, a roboty, komputery i sieć spowodowały, że znikła część dawnych zawodów, ale w ich miejsce pojawiały się nowe. Teraz - zdaniem Wendella Wallacha z Interdyscyplinarnego Centrum Bioetyki na Uniwersytecie Yale - doszliśmy do punktu gdy technologia będzie nam już tylko pracę odbierać.

Coraz bardziej zaawansowane roboty, drukarki 3D, komputery potrafiące rozumieć język naturalny będą - według niego - w najbliższych latach zabijać coraz więcej tradycyjnych zawodów w zamian oferując mniej nowych miejsc pracy, co określane jest mianem bezrobocia technologicznego.

Pokrywa się to z wynikami wcześniejszych badań prowadzonych na Oxfordzie, z których wynika, że w ciągu jednej, dwóch dekad maszyny zabiorą nam aż 47% pracy, dając niewiele (pracy) w zamian. A to nie wszystko, bo ci którzy pracę będą mieli będą dostawać mniej pieniędzy - a doprowadzi to do jeszcze większej dysproporcji, ludzie posiadający zasoby produkcyjne, czyli maszyny, będą coraz bogatsi, podczas gdy reszta społeczeństwa będzie biedniejsza.

Jest to sytuacja zupełnie nowa dla ludzkości i władze muszą błyskawicznie podjąć jakieś działania abyśmy mogli uniknąć ogromnego, globalnego kryzysu - inaczej grożą nam niepokoje społeczne na niespotykaną skalę.

Źródło: Business Insider