Sport
Samowiążące się buty sterowane za pomocą smartfona i model imitujący trawę od Nike

Wygląda na to, że żyjemy w takich czasach, że wszystko musi być smart i nie wystarczają nam już urządzenia mobilne, komputery, opaski sportowe czy rozwiązania dla domu… teraz inteligentne muszą być nawet buty.

Od jakiegoś czasu było już wiadomo, że Nike ma coś podobnego w zanadrzu, ale dopiero teraz doczekaliśmy się oficjalnego ujawnienia pierwszych samowiążących się butów do koszykówki od tej firmy. Adapt BB, bo o nich właśnie mowa, dostarczają zdaniem producenta “prawdziwe dopasowanie do każdego zawodnika”. Jakby tego było mało, system wiązania butów o nazwie FitAdapt kontrolujemy manualnie albo… za pomocą smartfonowej aplikacji.

A skąd w ogóle taki pomysł? Nike twierdzi, że stopa zawodnika podczas meczu może się powiększyć nawet o pół rozmiaru, co znacznie wpływa na komfort grania i osiągi na boisku, a celem nowego rozwiązania jest wyeliminowanie tego problemu. Teraz sportowcy mogą dosłownie w sekundę poluzować lub poprawić sznurowanie, którego zresztą na zewnątrz buta w ogóle nie widać, co zdaniem odzieżowego giganta ma duże przełożenie na możliwości zawodników.

Wystarczy tylko nacisnąć fizyczny przycisk znajdujący się na bucie albo skorzystać z aplikacji, żeby mechanizm znajdujący się w bucie automatycznie dopasował wiązanie do obecnej kondycji stopy. Poza tym, nowe “sznurówki” są w stanie wygenerować siłę 14,5 kilograma, czyli mniej więcej taką samą, jakiej potrzeba do otwarcia spadochronu, co daje gwarancję, że pozostaną w stałej pozycji niezależnie od tego, co zawodnik robi na boisku.

Oczywiście jak łatwo się domyślić, mechanizm trzeba jakoś zasilać, więc buty wymagają ładowania - za pomocą dołączonej do zestawu bezprzewodowej maty-ładowarki trwa to ok. 3 godzin, co powinno wystarczyć na 14 dni działania. No dobra, ale w koszykówce nie może być tak nudno, więc buty są też podświetlane LED-owo, a z poziomu wspomnianej aplikacji można nawet wybrać jego kolor!

A teraz najmniej przyjemny fragment, czyli cena, choć ta nie jest wcale tak wysoka, jak można się było spodziewać - producent wycenił Adapt BB na ok. 350 USD, a premierę zaplanowano na początek lutego. To co, swoje stare wysłużone Jordany możemy już schować do szafy? :)

A jeśli i ten model nie jest dla Was wystarczający oryginalny, to zawsze można rzucić okiem na “trawiaste” buty Air Max 1. Model ten był oryginalnie zaprojektowany przez Tinkera Hatfielda, odpowiadającego za wiele modeli marki Nike i od czasu swojego debiutu doczekał się już wielu różnych wariantów, ale jeszcze nigdy takiego.

Nowa propozycja wygląda po prostu jak fragment trawnika, zarówno w kwestii faktury, jak i koloru - i choć wiemy już, że model ten dedykowany jest golfistom, to nawet ich trudno sobie w nich wyobrazić na polu. Jak na razie nie znamy daty debiutu tych butów i po trochu liczymy na to, że są tylko żartem, ale z drugiej strony mówi się już nawet o cenie wynoszącej ok. 140 USD.

Źródło: GeekWeek.pl/Engadget i Designboom/Fot. Nike/Designboom/Youtube/Sneaker News