Militaria
Chiny testują swoje potężne działo elektromagnetyczne na Oceanie Spokojnym

Państwo Środka rośnie i zbroi się na potęgę. Zaskakuje coraz szybszym rozwojem w praktycznie wszystkich dziedzinach życia. Najbardziej widoczne jest to w kwestiach militarnych, gdzie Chiny depczą po piętach USA.

Jakiś czas temu chińska armia zaprezentowała swoje pierwsze efekty pracy nad bronią laserową i wyrzutniami elektromagnetycznymi na lotniskowcu, a teraz możemy zobaczyć nowe zdjęcia zmodyfikowanego okrętu wojennego Haiyangshan (nr. 936 na kadłubie), na którym pojawiło się potężne działo elektromagnetyczne.

Broń przyszłości została dostrzeżona na początku roku na statku desantowym typu 072 III, który znajdował się w porcie w mieście Wuhan, leżącym w środkowo-wschodnich Chinach. Na pierwszy rzut oka chiński wynalazek wygląda bardzo podobnie do pierwszych modeli działa przygotowanego przez brytyjski koncern zbrojeniowy BAE System.

Kilka miesięcy temu eksperci donosili, że chińskie władze przygotowują się do testów urządzenia na morzu, a to oznaczało, że poziom zaawansowania railguna może być porównywalny z tymi z USA lub nawet bardziej. Teraz mamy już pewność, że urządzenie jest gotowe do eksperymentów, gdyż okręt wielokrotnie obserwowano na wodach Oceanu Spokojnego.

Amerykański wywiad zdobył informacje na temat railguna, z których wynika, że działo będzie w pełni gotowe do działań militarnych za 5 lat. Wówczas będzie zdolne do wystrzeliwania 10 pocisków na minutę z energią 32 megadżuli, a to wszystko przy prędkości 9200 km/h. Urządzenie ma mieć zdolność rażenia celów oddalonych o 200 kilometrów z prędkością do 6000 km/h.

Jeśli zdobyte informacje przez CIA są prawdziwe, to w tej chwili Chiny dysponują o wiele bardziej zaawansowaną technologią od Stanów Zjednoczonych. Potwierdzeniem tych przesłanek może być zamontowanie działa elektromagnetycznego na okręcie i testy na ocenie. Pentagon dysponuje działem od BAE System, które wciąż jest zbyt duże gabarytowo i z tego powodu testowane jest tylko i wyłącznie na lądzie.

Źródło: GeekWeek.pl/Navy Recognition / Fot. Hongjian/Haohanfw