Ekotechnologia
Kompostowanie ludzi niebawem stanie się legalne w Stanach Zjednoczonych

Z każdym kolejnym rokiem we wszystkich zakątkach naszej planety coraz większą popularnością zaczyna cieszyć się ekologiczny styl życia. Jednak najnowszy wymiar tej mody, promowany w USA, budzi mnóstwo kontrowersji.

W amerykańskim stanie Waszyngton pojawił się pomysł bardziej ekologicznego podejścia do pochówku ludzi. Dotychczas można go przeprowadzać na dwa sposoby, a mianowicie tradycyjny pochówek w ziemi lub kremacja. Teraz dojdzie do tego również kompostowanie, czyli po prostu bezpośrednie przerobienie zwłok na nawóz.

Pewnie zastanawiacie się, po co w ogóle powstał taki pomysł, bo przecież i tak ciało złożone w grobie po jakimś czasie samoistnie rozłoży się lub w procesie kremacji stanie się prochem. Otóż za tym pomysłem kryje się iście ekologiczna myśl techniczna na miarę XXI wieku. Kompostowanie ludzi znacząco przyspiesza rozkład ciała, zmieniając je w naturalne wartości odżywcze dla gleby i żyjących w niej mikroorganizmów. Pomysłodawcy projektu podają, że rozkład trwa zaledwie od 4 do 7 tygodni.

Tymczasem złożenie ciała w trumnie lub po kremacji nie tylko zabiera cenną ziemię, którą można przeznaczyć pod uprawy, ale również jest źródłem poważnego zanieczyszczenia środowiska naturalnego. W ciągu roku tradycyjne formy pochówku pochłaniają 90 tysięcy ton stali i 1,6 miliona ton betonu, a do atmosfery emitowane jest 246 tysięcy ton dwutlenku węgla.

W procesie kremacji zużywa się paliwa kopalne, a to wzmaga emisję dwutlenku węgla i rtęci do atmosfery. Przy konwencjonalnym pochówku jest podobnie, bo cały proces również jest obarczony węglowym śladem np. przez zużycie energii elektrycznej, transport trumien, wykładzin grobowych oraz sam fakt utrzymania cmentarzy. Tymczasem rekompozycja zużywa zaledwie jedną ósmą energii kremacji” - powiedziała Katrina Spade, założyciela firmy Recompose, która będzie oferowała kompostowanie ciał zmarłych ludzi.

Zwolennicy tej metody pochówku uważają, że jest to alternatywa dla tradycyjnych form, w szczególności skierowana do tych ludzi, którzy w swoim życiu dbali o środowisko naturalne, ale również chcą się mu przysłużyć po śmierci. Jak podaje na swojej stronie internetowej firma Recompose, ciało po kompostowaniu zmienia się w ok. 0,76 metra sześciennego gleby, w której można posadzić kwiaty lub warzywa.

Ustawa dotycząca kompostowania ludzi pojawiła się 19 kwietnia i obecnie czeka już tylko na podpis Jay Inslee, gubernatora stanu Waszyngton. Jeśli zostanie przyjęta, a wszystko na to wskazuje, bo gubernator jest otwarty na nowe projekty ekologiczne, to wejdzie w życie z dniem 1 maja 2020 roku.

Źródło: GeekWeek.pl/LiveScience / Fot. Recompose