Przyroda
Mikroorganizmy oddychające arszenikiem odkryto w wodach Oceanu Spokojnego

Życie na Ziemi potrafi zaadaptować się do praktycznie każdych warunków, nawet najbardziej wydawać by się mogło ekstremalnych. Niedawno pisaliśmy o bakteriach żywiących się ropą naftową, a teraz mamy coś lepszego.

Naukowcy z University of Washington uczestniczą w programie badań najróżniejszych form życia funkcjonujących w najmniej zbadanych przez ludzkość obszarach naszej pięknej planety, a mianowicie morzach i oceanach. Ogłosili oni kolejne sensacyjne odkrycie, które wywraca naszą wiedzę i pojęcie nie tylko o rozwoju życia na Ziemi, ale rozpala naszą wyobraźnię w kwestii możliwości istnienia życia na innych planetach.

W ciepłych wodach Pacyfiku odkryto bowiem mikroorganizmy, które oddychają toksycznym arszenikiem. Do tej pory świat naukowy uważał, że w tego typu warunkach, czyli na obszarach praktycznie pozbawionych tlenu, znane nam formy życia tak licznie nie są w stanie przetrwać, szczególnie w oceanach, a jednak bardzo się mylili.

Życie na naszej planecie głównie oparte jest na tlenie. Dzięki niemu komórki w organizmach najróżniejszych stworzeń mogą normalnie funkcjonować. Jednak w środowiskach pozbawionych tlenu, mikroorganizmy przystosowały się do oddychania siarką lub azotem. Występują one głównie w gorących źródłach lub jeziorach, gdzie panuje duże stężenie tych pierwiastków, ale nikt nie spodziewał się, że mogą również arszenikiem, i to w oceanach, gdzie panuje jego małe stężenie. To niesamowite odkrycie. Naukowcy mówią tutaj nawet o obcych nam formach życia funkcjonujących na naszej planecie.

Mikroorganizmy oddychające arszenikiem odkryto w wodach Oceanu Spokojnego. Fot. MaxPixel.

Te niezwykłe formy życia odkryto w wodach Oceanu Spokojnego u zachodnich wybrzeży Meksyku. Naukowcy wskazują tutaj, że zmiany klimatyczne, które dotykają naszą planetę, mogą pomóc takim organizmom przetrwać w zakwaszonych oceanach, a nawet zwiększyć swój zasięg nie tylko w rejonach Meksyku, ale również po całej planecie. To dobitnie pokazuje, że życie na Ziemi bez problemu może przystosować się do praktycznie każdych warunków i nie straszne mu jest oddychanie toksycznym arszenikiem i żywienie się ropą naftową.

Może to wydać się dziwne, szczególnie dla nas ludzi, ale jeśli nie uda nam się w przyszłości skutecznie walczyć ze zmianami klimatycznymi i globalnym ociepleniem, to nasza planeta zmieni swoje oblicze, ale życie na niej nie skończy się, tylko rozkwitnie w zupełnie innym kierunku i formie.

Źródło: GeekWeek.pl/University of Washington / Fot. MaxPixel