Motoryzacja
Citroen prezentuje futurystyczny model elektrycznego samochodu autonomicznego

Wygląda na to, że przyszłość transportu została już przesądzona, za kilka lat zaczniemy jeździć elektrycznymi autami, w dużej mierze autonomicznymi, które zadbają o to, byśmy szybko i sprawnie dotarli do upragnionego celu.

W lutym popularny francuski koncern samochodowy zaprezentował Ami One, czyli mały elektryczny pojazd, który ma zastąpić rowery i skutery na krótkich miejskich trasach, a teraz zdecydował się na kolejną ciekawą zapowiedź. A mowa o Projekcie 19_19, czyli elektrycznym pojeździe zaprojektowanym na długie trasy, który ma mieć zasięg nawet 800 kilometrów, a za sprawą autonomiczności, pasażerowie nie muszą się martwić jego prowadzeniem.

Co więcej, w środku całość ma przypominać bardziej salon niż wnętrze auta, co jeszcze bardziej podkreślić ma brak konieczności kontrolowania pojazdu i luksus transportu przyszłości. Citroen znany jest z nowatorskiego podejścia do designu pojazdów, dlatego też wygląd 19_19 nie powinien nikogo dziwić, ale purpurowe wnętrze pełne tapicerowanych elementów i tak jest mocno zaskakujące i z pewnością nie każdemu przypadnie do gustu.

Czy to źle? Niekoniecznie, bo jak podkreśla producent, każdy element samochodu został skrupulatnie wybrany, żeby działał niezawodnie i zapewniał maksymalną wygodę podczas długich podróży, dlatego mocno odbiega wyglądem od tego, do czego jesteśmy przyczajeni obecnie. Oczywiście w aucie nie zabraknie również najnowocześniejszych technologii, jak montowany na dachu system LIDAR (Light Detection and Ranging), który działa na podobnej zasadzie jak radar, ale wykorzystujący światło widzialne lasera zamiast mikrofal.

Obecnie korzysta się z niego przy projektowaniu przebiegu tras drogowych czy kolejowych, rejestracji linii wysokiego napięcia i wykrywania kolizji, więc łatwo sobie wyobrazić jego zastosowanie w automatycznych pojazdach. Niestety jak na razie nie jesteśmy w stanie powiedzieć więcej, ale oficjalna prezentacja projektu już jutro w Paryżu i wtedy poznamy pewnie dodatkowe szczegóły.

Źródło: GeekWeek.pl/Engadget / Fot. Citroen