Medycyna
Roskosmos: Zmutowane bakterie z kosmosu mogą doprowadzić do globalnej pandemii

Rosyjska Agencja Kosmiczna kolejny raz ostrzega cały świat przed możliwością dostarczenia na Ziemię nieznanych, lekoopornych bakterii, które mogą doprowadzić do globalnej pandemii i zakończyć istnienie naszej cywilizacji.

Ostatnimi czasy znani ludzie tego świata, naukowcy i wizjonerzy wieszczą globalną pandemię wywołaną przez chorobę x, która może w krótkim czasie doprowadzić do zdziesiątkowania populacji ludzkiej (zobaczcie tutaj). Chociaż wszystkim wydaje się, że chodzi o wirusy lub bakterie zamieszkujące naszą planetę, to jednak coraz bardziej prawdopodobnie jest, że potworne zagrożenie może nadejść z głębi kosmosu.

Na to wskazują m.in. najnowsze badania naukowców pracujących w Rosyjskiej Agencji Kosmicznej. W ramach prowadzonego od ponad 13 lat projektu Biorisk, w trakcie odbywania spacerów kosmicznych, astronauci/kosmonauci zbierają próbki pyłu pokrywającego zewnętrzne ściany Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Okazuje się, że znajdują się tam najróżniejsze mikroorganizmy.

Mogły one przybyć tam wraz z pyłem kometarnym lub zostały przetransportowane z Ziemi, wraz z astronautami. Ta druga opcja wydaje się być najbardziej prawdopodobna. Problem w tym, że mikroby w warunkach mikrograwitacji bardzo szybko mutują do bardzo niebezpiecznej postaci. To tylko potwierdza, że bakterie mogą przetrwać w nawet najbardziej ekstremalnych warunkach.

Roskosmos ostrzega przed zmutowanymi bakteriami z kosmosu. Fot. NASA

Podobne eksperymenty wykonali naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis. Wyhodowali nieszkodliwe mikroby pobrane z pomników, muzeów, szkół, telefonów komórkowych, butów, statków kosmicznych lub skóry członków drużyn sportowych. Później bakterie wysłano na pokład Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w ramach projektu MERCCURI (Microbial Ecology Research Combining Citizen and University Researchers on ISS).

Wielkim zaskoczeniem była dla naukowców wiadomość, że chociaż większość z 48 szczepów bakteryjnych radziła sobie tak samo na Ziemi, jak i na Stacji, to jeden z nich, a mianowicie Bacillus safensis JPL-MERTA-8-2, rósł w kosmosie o 60 procent szybciej.

Większość z badanych bakterii podczas pobytu w warunkach mikrograwitacji zmutowało się do tego stopnia, że po powrocie na Ziemię stały się oporne na większość antybiotyków. Specjaliści nie wiedzą jeszcze, dlaczego tak się dzieje, ale właśnie nad rozwiązaniem tej zagadki będą teraz pracowali.

Naukowcy z Roskosmosu ostrzegają, że sami sobie możemy zgotować zagładę, i nawet o tym nie zdając sobie sprawy. Coraz częściej wiele firm wysyła w kosmos różne instalacje. Sterylizacja urządzeń nie jest dokładna, a nawet jest niemożliwa, co pokazały inne badania przeprowadzone w NASA (zobaczcie tutaj). Rosjanie wzywają do stworzenia nowych, lepszych procedur, które uchronią nas przed spełnieniem się takiej mrocznej wizji.

Źródło: GeekWeek.pl/RT / Fot. NASA