Astronomia
Zobacz, jak piorun uderza w rakietę Sojuz w trakcie lotu z misją kosmiczną

Wczoraj (27.05) Rosyjska Agencja Kosmiczna pomyślnie wyniosła na ziemską orbitę kolejnego satelitę konstelacji systemu nawigacyjnego GLONASS. Jednak na początku misji doszło do niebezpiecznego zdarzenia.

Podczas startu misji nad ośrodkiem kosmicznym w Plesiecku przechodziła burza. Pomimo istniejącego zagrożenia, kontrola misji Roskosmosu zdecydowała się na start rakiety Sojuz-2.1B. Zaledwie 10 sekund po starcie, piorun uderzył w jedną z wież znajdujących się na platformie startowej oraz lecącą już rakietę. Na szczęście wyładowanie atmosferyczne nie wpłynęło na przebieg misji.

Rakieta, podobnie jak samolot lub samochód, stanowi swoistą klatkę Faradaya, a to oznacza, że cała energia spływa po poszyciu, nie przenikając do jej wnętrza, nie stanowi więc zagrożenia dla niej i dla elektroniki. To oczywiście reguła, jednak zdarzają się od niej wyjątki.

Teoretycznie istnieje możliwość, że przy nieodpowiednim zabezpieczeniu rakiety, może dojść do przeniknięcia olbrzymiej energii generowanej przez piorun do instalacji elektrycznej rakiety, co może się skończyć pożarem, a nawet eksplozją pojazdu. Tym razem tak się nie stało.

Nic więc dziwnego, że naukowcy pracują nad wynalazkami, które mają skutki działalności piorunów ograniczyć do minimum. Wśród nich znajdują się badacze z Politechniki Śląskiej, którzy wraz z naukowcami z Warszawy i portugalskiego Porto prowadzą badania nad specjalnym polimerem, którym pokrywane będzie poszycie samolotów, a później także rakiet.

Najpierw badacze przeprowadzili wielokrotne próby z użyciem sztucznych piorunów. Teraz pracują nad sposobem połączenia kompozytów, z których stworzone jest poszycie samolotu lub elementy rakiet, z wynalezionym polimerem. Nie jest to proste zadanie, ponieważ polimer musi być lekki, by nie obciążać rakiety.

Polakom i Portugalczykom udało się jednak stworzyć trzy razy lżejszy od stosowanych obecnie. „Ma lepsze przewodzenie, rozprasza uderzenie pioruna, szkody są mniejsze” - powiedział o zaletach polimeru dr Andrzej Katunin z Politechniki Śląskiej.

Źródło: GeekWeek.pl/Roskosmos / Fot. Roskosmos