Motoryzacja
Oto Lightyear One, elektryczny samochód solarny dysponujący rekordowym zasięgiem

Pojazdy elektryczne są przyszłością motoryzacji. Niestety, wciąż największą ich zmorą jest mały zasięg. Ten fakt zniechęca wielu potencjalnych klientów, ale niebawem ten fakt może przejść do historii za sprawą Lightyear.

Holenderski startup zaprojektował od podstaw i zbudował niesamowity samochód, który może odmienić świat pojazdów elektrycznych. Inżynierowie bazowali na doświadczeniach ze słynnych wyścigów pojazdów solarnych iLumen European Solar Challenge i Bridgestone World Solar Challenge. Jego domeną jest nie tylko ciekawy wygląd i komfortowe wnętrze, ale przede wszystkim duży zasięg. Pojazd o nazwie Lightyear One może być nie tylko ładowany w tradycyjny sposób z gniazdka, ale również zasilany jest energią słońca. To właśnie ten fakt daje mu ogromną przewagę nad konkurencją.

Lightyear One bez problemu może pokonać nawet 725 kilometrów (WLTP). Jest to świetny wynik, np. w porównaniu do miejskich elektryków oferowanych przez niemieckie, francuskie i japońskie koncerny, a nawet lepszy od pojazdów Tesli. Inżynierom udało się tego dokonać poprzez wyposażenie pojazdu w bardzo wydajne panele solarne. Znajdują się one na masce Lightyear One, dachu , tylnej szybie i bagażniku.

Panele fotowoltaiczne o powierzchni 5 metrów kwadratowych pozyskują energię słoneczną i doładowują znajdujące się na pokładzie akumulatory. Energię można też uzupełniać w tradycyjny sposób, czyli podłączając pojazd do gniazdek na stacjach ładowania. Szybki system w ciągu godziny potrafi naładować akumulatory na przejechanie do 507 kilometrów. W słoneczny dzień, panele są w stanie w jedną godzinę dostarczyć energię do akumulatorów na przejechanie aż 12 kilometrów.

Oznacza to, że podczas naszego 6-8-godzinnego pobytu w pracy lub na uczelni, Lightyear One pozyskać tyle energii, że może zaoferować nam blisko 100 kilometrów zasięgu. Bez problemu za darmo wrócimy do domu, a i jeszcze będziemy mogli wyskoczyć gdzieś blisko za miasto. Przedstawiciele firmy chwalą się, że pojazd w ciągu roku, dzięki panelom solarnym, sam się zasili na przejechanie aż 20 tysięcy kilometrów.

Ta chwila prezentuje nową erę jazdy. Dwa lata marzeń, myślenia i ciężkiej pracy doprowadziły do osiągnięcia nowego kamienia milowego, który jest ogromnym krokiem w kierunku osiągnięcia celu naszej misji i zapewnienia wszystkim ekologicznej mobilności” - powiedział Lexighear Lex Hoefsloot, CEO firmy Lightyear. Firma umożliwiła już składanie zamówień na ten unikalny pojazd. Jego cena ma wynosić 170 tysięcy dolarów, a dostawy mają rozpocząć się na początku 2021 roku.

Źródło: GeekWeek.pl/Lightyear / Fot. Lightyear