Bezpieczeństwo
Policyjny system rozpoznawania twarzy w UK z 81%... nieskutecznością!

Chociaż przedstawiciele Metropolitan Police Service twierdzą inaczej i próbują przekonać o tym opinię publiczną, to lokalny system rozpoznawania twarzy jest podobno kompletnie nieskuteczny.

Jak twierdzi raport Uniwersytetu Essex sporządzony na zlecenie Scotland Yard, wykorzystywany przez brytyjską policję system rozpoznawania twarzy ma tak niską skuteczność, że cztery na pięć niewinnych osób identyfikuje jako poszukiwanych podejrzanych. Mówimy tu dokładnie o 81% nieskuteczności i bardzo dużym prawdopodobieństwie uznania go za bezprawny, gdyby ktoś spróbował powalczyć o swoje prawa w sądzie. 

Raport, uzyskany przez Sky News, jest pierwszą niezależną oceną systemu od czasu pierwszego wykorzystania technologii podczas Karnawału Notting Hill (odbywający się od 1959 roku coroczny festiwal w dzielnicy Notting Hill) w sierpniu 2016 roku. Od tego momentu trafił do 10 różnych miejsc, jak plac Leicester Square w dzielnicy teatrów West End i jest w użyciu podczas takich wydarzeń, jak Niedziela Pamięci. Naukowcy sprawdzili skuteczność monitoringu w 6 takich lokacjach i odkryli, że spośród 42 podejrzanych wskazań tylko osiem było skutecznych, co oznacza współczynnik błędu na poziomie 81%.

Niestety przedstawiciele Metropolitan Police Service nie zgadzają się z tymi danymi, wskazując własny sposób określania skuteczności, przez porównanie skutecznych i nieskutecznych trafień z całkowitą liczbą twarzy przetworzonych przez system - w ten sposób otrzymujemy wskaźnik błędu na poziomie tylko 0,1%. Dlatego jak twierdzi zastępca asystenta komisarza, Duncan Bell, policja jest „ekstremalnie rozczarowana negatywnym i niezbalansowanym wydźwiękiem tego raportu”. Autorzy raportu nie zgadzają się z tą opinią i zauważają, że wyniki wzbudzają ich poważny niepokój.

Warto też podkreślić, że nie jest to pierwszy raz, kiedy brytyjska policja znajduje się pod ostrzałem ze względu na podobną nieskuteczność - w 2018 roku South Wales Police błędnie zidentyfikowało 2300 osób jako potencjalnych kryminalistów! Nie da się jednak ukryć, że systemy rozpoznawania twarzy mają właśnie swoje pięć minut i są wykorzystywane coraz chętniej i powszechniej, chociaż wzbudzają wiele kontrowersji, nawet jeśli działają tak jak należy. Wystarczy tylko uświadomić sobie, że np. w Chinach na porządku dziennym śledzi się z ich pomocą mniejszości etniczne i dzieci w szkołach.

Źródło: GeekWeek.pl/engadget