Lotnictwo
Czas na elektryczne samoloty. W USA będą takie latać już za 3 lata. Oto jeden z nich

Regionalne linie lotnicze Cape Air ze stanu Massachusetts postanowiły jako pierwsze w Stanach Zjednoczonych zaoferować swoim klientom loty po kraju w pełni elektrycznymi i ekologicznymi samolotami przyszłości.

Mowa tutaj o samolotach o nazwie Alice, które zostały zaprojektowane i zbudowane przez izraelską firmę Eviation. Jest to obecnie największy w pełni elektryczny samolot pasażerski na całym świecie. Na swój pokład może zabrać 8 pasażerów, 2 pilotów i 2 członków załogi, a następnie zabrać ich w podróż z prędkością dochodzącą do 450 km/h na dystansie do 1050 kilometrów.

Alice liczy sobie 12,2 metra długości i dysponuje rozpiętością skrzydeł na poziomie 16,12 metra. Wydajne akumulatory o pojemności 900 kWh od południowokoreańskiego Kokam Battery, zostały zainstalowane w dwóch silnikach znajdujących się na krawędziach skrzydeł. Każdy z trzech silników o nazwie MagniX ma moc 350 KM. Masa startowa maszyny wynosi 6,35 tony. Baterie dla trzech silników stanowią ok. jednej trzeciej masy startowej maszyny.

Firma Eviation zaprezentowała swój gotowy prototyp podczas ostatnich pokazów Paris Air Show 2019. W tej chwili Izraelczycy starają się o certyfikację Alice w Amerykańskiej Federalnej Agencji Lotnictwa (FAA). Tak naprawdę maszyna dostanie ją bez żadnych problemów, ale sam przewoźnik potrzebuje ok. 2 lat na testy maszyny i wdrożenie jej do służby. Tak więc na początku 2023 roku możemy spodziewać się pierwszych lotów w pełni elektrycznych samolotów nad Stanami Zjednoczonymi.

Cape Air zamówiło łącznie kilkadziesiąt maszyn i tym samym niebawem przetrze szlak dla tych maszyn przyszłości, które skierują na ekologiczne tory przemysł lotniczy. Co ciekawe, zarówno Boeing, jak i Airbus oraz NASA intensywnie pracują nad pierwszym dużym w pełni elektrycznym samolotem pasażerskim o zasięgu globalnym. Zainteresowanie tego typu eko-samolotami jest też Elon Musk, założyciel firmy Tesla (zobacz tutaj).

Źródło: GeekWeek.pl/Cape Air/Eviation / Fot. Eviation