Militaria
Już wiemy, który satelita wykonał spektakularne zdjęcie zniszczonej rakiety

Donald Trump opublikował na Twitterze obraz satelitarny zniszczonej rakiety, którą Iran chciał wystrzelić z Narodowego Centrum Kosmicznego Chomeiniego na północy kraju, z dopiskiem, że to nie była sprawka USA.

Prezydent USA chciał w ten sposób szybko odeprzeć zarzuty rządu irańskiego pod adresem jego kraju, jakoby to USA były winne całej katastrofy. W rzeczywistości za całe wydarzenie odpowiedzialni byli tylko i wyłącznie irańscy inżynierowie. „Życzę Iranowi wszystkiego dobrego i powodzenia w ustaleniach, co było przyczyną wybuchu” – napisał na Twitterze Donald Trump, prezydent USA.

Po kilku dniach zwłoki, rząd Iranu poinformował, że przyczyną katastrofy były błędy techniczne i naukowcy już pracują nad rozwiązaniem tego problemu. Tymczasem fanów astronomii i urządzeń szpiegowskich, znajdujących się na ziemskiej orbicie, zaciekawiło, skąd pochodzi obraz opublikowany przez Trumpa. Okazuje się, że wykonał go szpiegowski satelita o oznaczeniu USA 224, który należy do sieci KH-11 Recon i obsługiwany jest przez CIA i DOD.

Satelita ma 8 metrów długości, 3 metry szerokości, waży 8 ton i dysponuje lustrem o średnicy 2,4 metra. Co ciekawe, bazuje on na konstrukcji Kosmicznego Teleskopu Hubble'a, tyle, że jego systemy obserwacyjne CRYSTAL System skierowane są w stronę powierzchni naszej planety, a nie kosmosu. USA 224 pozwala na obserwacje obiektów z rozdzielczością na poziomie 10 centymetrów. Obrazy przez niego wykonane cechują się niesamowitą jakością i szczegółowością, co możecie zobaczyć na załączonym obrazie.

Donald Trump, publikując obraz satelitarny irańskiej instalacji, jednocześnie pokazał całemu światu, że jego rozmaite służby bez przerwy obserwują newralgiczne miejsca na całym świecie i śledzą rozwój wydarzeń, by w odpowiednim czasie, z wyprzedzeniem, zareagować na nadchodzące zagrożenie.

Źródło: GeekWeek.pl/StarTrackCam / Fot. US Gov.