Model 3 od Tesli w niezwykły sposób ratuje kierowcę przed wypadkiem

Pojazdy autonomiczne są przyszłością motoryzacji. Takie systemy z roku na rok zaczynają gościć w coraz to nowych modelach produkowanych przez większość koncernów. To one zapewnią większe bezpieczeństwo na drogach.

Najlepszym przykładem tego, jak sztuczna inteligencja może wnieść bezpieczeństwo i komfort podróżowania na zupełnie nowy, niedostępny dotąd poziom, może być Model 3 od Tesli, który niedawno uratował życie swojemu właścicielowi. W pełni elektryczny mały sedan może zostać wyposażony w system Autopilota. Oferuje on funkcje półautonomiczne.

Najważniejszą z nich jest możliwość niemal automatycznej jazdy np. po autostradzie. W trakcie niej, samochód potrafi utrzymać odległość i prędkość względem poprzedzającego go samochodu, a także zmienić pas, w celu najbardziej efektywnej jazdy w kierunku wybranego celu. Najnowsza aktualizacja oprogramowania wniosła sporo nowych zmian, dzięki którym bezpieczeństwo jeszcze bardziej wzrosło.

Reklama

Jeden z użytkowników Modelu 3, mieszkający w Stanach Zjednoczonych, opublikował materiał filmowy z kamer zainstalowanych z przodu i tyłu pojazdu. Możemy na nim zobaczyć niebezpieczne zdarzenie, do którego doszło podczas jazdy na autostradzie. W pewnym momencie, jadący za Teslą samochód marki Nissan, gwałtownie przyspieszył. Autopilot obserwujący otoczenie przy pomocy kamer wykrył zagrożenie i ruszył gwałtownie pojazdem do przodu, by uniknąć uderzenia w tył. Oczywiście, była w tym największa zasługa świetnych osiągów silnika elektrycznego.

Wykonany przez sztuczną inteligencję manewr zakończył się pełnym sukcesem, co właściciel Tesli skwitował słowami, że Model 3 ocalił mu życie. Jednak nie zawsze Autopilot ma taką możliwość. Wszystko zależne jest od warunków panujących w danej chwili na autostradzie. W tym przypadku, jeśli poprzedzający Teslę samochód marki BMW znajdowałby się blisko niej, to Autopilot nie przyspieszyłby i ostatecznie nastąpiłoby zderzenie z Nissanem.

Elon Musk zapowiedział, że do końca roku Tesle w końcu staną się w pełni autonomiczne. Wówczas będą mogły bez kierowców na pokładzie podróżować po większości obszaru USA. Ich szczęśliwi posiadacze będą mogli wykorzystać je jako taksówki i wezwać z dowolnego miejsca, by te później bezpiecznie i szybko dostarczyły ich np. do domu.

Źródło: GeekWeek.pl/Electrek / Fot. Omega

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy