Technologia
Do sklepów zawitały telewizory 16K od Sony, a telewizja dopiero w jakości 8K

Nie, nie mówimy o Polsce, a nawet całej Europie. Telewizja w jakości 8K na razie trafi pod strzechy tylko w Japonii. Tamtejszy operator NHK planuje rozszerzyć swoją ofertę programową w tej rozdzielczości o telewizję naziemną.

Od dwóch lat NHK oferuje na swoim satelitarnym kanale BS8K, 12-godzinną rozrywkę w jakości 8K. Teraz nadszedł czas na telewizję naziemną, dzięki której rewelacyjna jakość programów zawita pod strzechy. Japończycy chcą jak najszybciej spopularyzować ten standard, a to ze względu na nadchodzącą dużymi krokami Letnią Olimpiadę w Tokio, która odbędzie się już w przyszłym roku.

NHK zamierza transmitować w Kraju Kwitnącej Wiśni oraz na cały świat wybrane wydarzenia sportowe w jakości 8K. Japończycy dotychczas testowali transmisje w tej jakości za pomocą kodeku HEVC, ale ostatecznie będzie to VVC, który zostanie oficjalnie zaprezentowany ok. 2020 roku, a wdrożony w 2022 roku.

Japoński publiczny nadawca radiowo-telewizyjny chce oferować programy w jakości 8K również w transmisjach na żywo w urządzeniach mobilnych, a to wszystko za pośrednictwem sieci przyszłości 5G. NHK uważa, że uda się wprowadzić standard 8K w całym kraju do roku 2025.

W Europie, w tym w Polsce, o jakości 8K możemy pomarzyć, ba, nawet o 4K. Tymczasem w sprzedaży zaczęły pojawiać się pierwsze telewizory 16K od Sony. Wyświetlacze bazują na technologii Crystal LED, mogą poszczycić się wielkością aż 790 cali, jasnością na poziomie 1000 nitów, obsługą HDR i kontrastem na poziomie aż 1 000 000:1.

Sony każe sobie płacić za jeden mały moduł o wymiarach 40,6 x 45,7 centymetrów aż 10 tysięcy dolarów, tymczasem za wyświetlacz oferujący 790 cali, bagatela, niemal 6 milionów dolarów. Pomimo faktu, że jeszcze długo nie będą cieszyły się popularnością materiały filmowe w jakości 16K, to na pewno na wyświetlaczach 16K obrazy 4K i 8K będzie prezentowały się znacznie lepiej, niż na 8K. Przynajmniej tak uważa Sony.

Źródło: GeekWeek.pl/NHK / Fot. NHK