Astronomia
Szef NASA ujawnił realną datę lądowania Amerykanów na powierzchni Marsa

Podczas Międzynarodowego Kongresu Astronautycznego, który potrwa jeszcze w Waszyngtonie do piątku, astronomowie, politycy i naukowcy z całego świata debatują na temat przyszłości obecności ludzkości w kosmosie.

Z najnowszych informacji wynika, że w programie Artemida weźmie udział kilka najbogatszych krajów świata. W tej chwili NASA, ESA i inne agencje kosmiczne opracowują technologie, które pozwolą bezpiecznie powrócić na Księżyc, zbudować tam pierwsze kolonie i pozostać tam na stałe. Data lądowania Amerykanów na naturalnym satelicie naszej planety na nastąpić w 2024 roku.

Tymczasem Jim Bridenstine, administrator NASA, ujawnił również plany agencji związane z Marsem. Wcześniej dowiedzieliśmy się, że pierwszym człowiekiem na tym tajemniczym globie może być kobieta, a teraz poznaliśmy realną datę lądowania. Okazuje się, że ludzie nie pojawią się tam w latach 20. XXI wieku. NASA najpierw musi zrealizować misje na Księżyc, przetestować tam technologie i dopiero skupi się na Marsie.

Najbardziej odpowiedni czas do pierwszego załogowego lotu na Czerwoną Planetę ma nastąpić w 2035 roku, czyli za 15 lat. Oczywiście, mówimy tutaj o planach Amerykańskiej Agencji Kosmicznej, a nie np. firmie SpaceX czy Blue Origin. Elon Musk zapowiadał, że na Marsa chce wysłać ludzi już w 2025 roku, ale ciężko teraz zweryfikować te ambitne plany. SpaceX będzie do tego potrzebowało systemów podtrzymania życia, które udostępni mu NASA, więc są od niej zależni.

Na razie nie wiadomo, w której części Czerwonej Planety nastąpi lądowanie. Najprawdopodobniej będą to obszary do tego czasu już eksplorowane przez roboty. Najczęściej wskazuje się tutaj teren krateru Jezero. Leży on na skraju Isidis Planitia i jest planowanym miejscem lądowania misji Mars 2020, amerykańskiej agencji NASA. Jest to gigantyczna niecka położona na północ od równika planety. Naukowcy wybrali ten obszar ze względu na występujące tam najstarsze i najciekawsze formy geologiczne Czerwonej Planety. Znajdują się tam też zasoby, które pozwolą na kolonizację.

Wczoraj (21 października) odbyła się ceremonia wręczenia Światowej Nagrody Kosmicznej (World Space Award), przyznawanej przez Międzynarodową Federację Astronautyczną (IAF). W tym roku nagrodę otrzymała załoga misji Apollo 11, która 50 lat temu, której działania zaowocowały lądowaniem ludzi na Księżycu i wypowiedzeniem słynnych słów przez amerykańskiego astronautę, Neila Armstronga.

Źródło: GeekWeek.pl/NASA / Fot. NASA/Imagine Entertainment