Astronomia
Pobyt w przestrzeni kosmicznej prowadzi do poważnych zmian strukturalnych mózgu

Przyszłość ludzkości związana będzie z kosmosem. W latach 20. XXI wieku na Księżycu mają powstać pierwsze kolonie. Niestety, adaptowanie się ludzi do nowych warunków życia nie będzie przebiegało tak gładko, jak nam się wydawało.

Mało optymistyczne wieści dochodzą do nas właśnie z Uniwersytetu Medycznego w Południowej Karolinie. NASA na przestrzeni ostatnich lat zaczęła bardzo wnikliwie badań astronautów pod kątem funkcjonowania ich organizmów w warunkach mikrograwitacji. Okazuje się, że miliony lat ewolucji życia na powierzchni Ziemi odcisnęły swoje piętno w naszej biologii.

Najnowsze analizy pokazują, że bez wytworzenia specjalnych warunków dla kolonizatorów lub nawet poddania ich modyfikacjom genetycznym, nie będziemy mogli zasiedlać obcych obiektów bez obawy o ich zdrowie. Przebywanie w warunkach mikrograwitacji powoduje poważne zmiany strukturalne mózgu, a dokładnie dotyczą one funkcji motorycznych i poznawczych. Im dłużej przebywać będziemy w przestrzeni kosmicznej, tym głębsze zajdą zmiany w naszych mózgach.

Obszary mózgu, w których nastąpiły zmiany na skutek lotów kosmicznych i pobytu w mikrograwitacji. Fot. AJNR.

Najgorszy jest w tym wszystkim fakt, że spustoszenie najważniejszego organu w ciele człowieka może być nieodwracalne. Może wydawać się, że w ten sposób organizm próbuje adaptować się do nowych warunków, ale w tym przypadku wyjdzie to na naszą niekorzyść. Jeśli astronauci będą przebywali poza Ziemią przez kilka lat, to mózg może ulec trwałemu uszkodzeniu. To nie wróży zbyt pomyślnie realizacji nie tylko planów budowy kolonii na Księżycu i Marsie, ale również narodzinom tam pierwszych Marsjan. Problemy kolonizatorów mogą wywołać defekty genetyczne u ich potomków.

NASA jakiś czas temu zainicjowała program, który ma na celu powstanie odpowiedniej technologii modyfikacji genetycznych u ludzi. Mają one pomóc w stworzeniu nowego gatunku człowieka. Będzie on wolny od najgroźniejszych chorób, łatwiej będzie aklimatyzował się do najbardziej ekstremalnych warunków, jakie czekają na nas poza Ziemią.

Źródło: GeekWeek.pl/NASA/AJNR / Fot. NASA